Dart: Dobry występ Krzysztofa Ratajskiego w Players Championship Finals!

Krzysztof Ratajski dobrze zaprezentował się w końcowym sezon turnieju Players Championship Finals. Polish Eagle dotarł do 1/8 finału i potwierdził formę przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata!
Finałowe zmagania w Minehead rozpoczął Sebastian Białecki który mierzył się z byłym mistrzem świata Robbem Crossem. Polak rozpoczął pojedynek fantastycznie od szybkiego prowadzenia 5:1. Nasz rodak zdołał dwa legi później domknąć mecz i wygrał spotkania 6:2 awansując do kolejnej rundy. Na tym samym etapie rywalizację rozpoczął Krzysztof Ratajski. Polish Eagle w pierwszej rundzie mierzył się z holenderską legendą darta Raymondem van Berneveldem. Rataj dość szybko uzyskał przewagę przełamania i pilnował swoim legów gdy zaczynał do końca spotkania. Ostatecznie Polak wygrał pojedynek 6:3.
W drugiej rundzie Sebastian Białecki pojedynkował się z kolejnym byłym mistrzem świata Gerwenem Pricem. Polak znakomicie rozpoczął zmagania od przełamania Walijczyka jednak od tego momentu wszystkie legi należały już wyłącznie do Price który zwyciężył 6:1. Krzysztof Ratajski natomiast mierzył się z młodym obiecującym Holendrem Gian Van Veenem (8 światowego rankingu). Pojedynek był niezwykle wyrównany po sześciu legach mieliśmy remis 3:3. Kluczowy dla losów spotkania okazał się dziesiąty leg gdy Polak przełamał rywala na 5:5, a następnie zwyciężył w deciderze który rozpoczynał. Ratajski w 1/8 finały mierzył się z młodym Irlandczykiem Północnym Joshem Rockiem który jest drużynowym mistrzem świata. Na pierwszą przerwę telewizyjną rywal schodził z prowadzenie 3:2. Na drugą Ratajski schodził już z ogromną stratą przegrywając 2:8. Od tego momentu Polak zaczął znacząco odrabiać straty doprowadzając do kontaktu 9:8 dla Rocka. Jednak rywal wygrał kolejny leg który rozpoczynał i awansował do ćwierćfinału dzięki wygranej 10:8.
To był dobry występ Krzysztofa Ratajskiego w Minehead i możemy z nadzieją patrzeć na grudniowe Mistrzostwa Świata.