W trzeciej kolejce FIBA Europe Cup Anwil Włocławek mierzył się z Trepca z Kosowa. Koszykarze polskiego zespołu dzięki udanej końcówce wygrali ten mecz dziesięcioma punktami.
Spotkanie lepiej zaczęło się dla naszego klubu, który szybko wysunął się na prowadzenie 9-4. Rywale zniwelowali straty do trzech „oczek” (8-11). Jednak Anwil przez kolejne minuty utrzymywał bezpieczny dystans nad gospodarzami tego meczu. Natomiast w końcówce Polacy zdominowali rywali i finalnie na zakończenie pierwszej kwarty prowadzili 32-23. Początek drugiej kwarty bardzo dobrze zaczął się dla Kosowian, którzy doprowadzili do remisu 38-38. Na szczęście końcowe minuty należały do Anwilu, który finalnie schodził na przerwę przy prowadzeniu 44-41.
Koszykarze z Włocławka kontynuowali swoją dobrą grę powiększając przewagę nad rywalami (53-46). Niestety po niespełna dwóch minutach gry przewaga zmalała do dwóch punktów (51-53). Na szczęście włocławianie poszli za ciosem i po trafieniu Słupińskiego prowadzili 69-53. Rywale wpadli w prawdziwi dołek, gdzie przez cztery minuty gry zdobyli zaledwie dwa „oczka”. Finalnie trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 71-57 na korzyść polskiego zespołu. Ostatnia odsłona meczu lepiej zaczęła się dla gospodarzy, którzy odrobili straty do dziewięciu punktów (74-83). Napędzeni zawodnicy Trepca dalej zmniejszali straty do naszego zespołu. W pewnym momencie różnica wynosiła zaledwie cztery punkty (86-90). Na szczęście w końcówce lepsi okazali się zawodnicy Anwilu, którzy ostatecznie wygrali 97-87.
Trepca – Anwil Włocławek 87-97 (23-32, 18-12, 16-27, 30-26)
Zostaw komentarz