FIM Moto 2 European Championsship: Milan Pawelec wygrywa wyścig w Katalonii i staję się wiceliderem serii!

Moto 2 – Milan Pawelec
Dziś odbyły się dwa wyścigi w FIM Moto 2 European Championsship, gdzie startuje jeden Polak – Milan Pawelec.
Krótkie podsumowanie dotychczasowego sezonu

Zawody Moto 2 FIM European Championsship rozpoczęły się na torze w Estorill, w których to Milan popisał się jak dotąd najgorszym swoim weekendem. Pawelec nie zdobył choćby jednego podium, kończąc pierwszą rundę na kolejno 8 i 4 miejscu.

Małe przełamanie przyszło w Jerez, gdzie Polak wygrał kwalifikacje i zdobył najszybsze okrążenie wyścigu. Tę rywalizację jednak zakończył na 4 pozycji.

Swoje pierwsze podium w sezonie Milan zdobył podczas pierwszego wyścigu weekendu w Magny-Cours. Swój świetny występ zakończył bowiem na drugim miejscu. 2 wyścig zakończył na 8 lokacie.

Tak jak zakończył weekend we Francji, tak samo rozpoczął kolejną rundę, podczas powrotu serii do Hiszpanii. Od zdobycia 8 miejsca. Podczas 2 wyścigu przyszła do nas najlepsza możliwa nowina. Pawelec bowiem zgarnął w tym sezonie swoje pierwsze zwycięstwo.

Do tego tygodniowej rundy na torze w Katalonii. Odbył się jeszcze jeden wyścig w Misano. Tam Polak przywiózł do mety 3 miejsce, a takie wyniki Polaka dotychczas dawały mu 3 pozycję w klasyfikacji generalnej, za Włochem Alberto Surrą oraz Hiszpanem Unaiem Orradrem.

Runda w Katalonii

Tor znany z goszczenia corocznego kierowców najszybszej serii wyścigowej na świecie, czyli Formuły 1 i to właśnie tutaj Milan Pawelec, jak się miało później okazać, miał mieć jeden ze swoich najlepszych weekendów całego sezonu.

Kwalifikacje oraz 1 wyścig jeszcze były w miarę spokojne. Milan bowiem zakwalifikował się z dopiero 5 czasem, osiągając czas jednego okrążenia w wysokości 1:42.981. Pawelec już na starcie do 1 wyścigu wyprzedził swoich 2 rywali i awansował na 3 lokatę, jednak już na 2 okrążeniu spadł za Zurutuzę. Przez pierwszą odsłonę rywalizacji, dochodziło do wielu walk oraz zmian pozycji, lecz w jej 2 części wyklarowała się czołowa 3. W niej znajdował się Pawelec, któremu jednak nie udało się wbić na podium i musiał się zadowolić miejscem 4.

To tylko rozbudziło Polaka, który zaliczył genialny 2 wyścig. Już na starcie, podobnie jak to było w przypadku pierwszej części rywalizacji w Katalonii, Milan przebił się na 3 miejsce. Tym razem jednak, zamiast patrzeć w lusterka, zerkał jedynie przed siebie. Już na 10 zakręcie udało mu się wyprzedzić Erica Fernandeza. Co prawdy panowie parokrotnie jeszcze wymienili między sobą 2 pozycję, ale od prostej startowej na 3 okrążenia do mety, cel Pawelca stał się jasny. Był to inny Fernandez – Alberto, który w tym czasie prowadził w stawce. Już okrążenie później na prostej start-mety dokonał skutecznego manewru wyprzedzenia. Od tego momentu zaczął odjeżdżać rywalom i pewnie zwyciężył w tym wyścigu.

23 listopada odbędzie się ostatnia runda Mistrzostw w Walencji i to ona zdecyduje o mistrzostwie serii. Przed nią Milan Pawelec jest na 2 miejscu w klasyfikacji generalnej i traci 10 punktów do pierwszego Unaia Orradre, a zaledwie 7 punktów za Polakiem czai się Alberto Fernandez. Zagrozić Polakowi może w czystej teorii jeszcze Włoch Alberto Surra.

Autor: Maksymilian Żminkowski

Dołącz do nas:

PRZEKAŻ DALEJ: