Zakończyły się Mistrzostwa Europy w gimnastyce sportowej, które odbyły się w Lipsku. Biało-Czerwoni pokazali się z bardzo dobrej strony i wywalczyli awans do finałów w dwóch konkurencjach: drużynach mieszanych oraz wieloboju mężczyzn. Warto podkreślić, że występ Kacpra Garnczarka w drugiej z nich był pierwszym od startu Romana Kuleszy na tym etapie rozgrywek (w 2011 Kulesza zajął 18. miejsce – przyp. redakcji).

 

Polak w finale wieloboju po latach przerwy!

Dobrą formę na Mistrzostwa Europy w Lipsku przygotował Kacper Garnczarek. Nasz reprezentant w kwalifikacjach wieloboju, na który złożyło się 6 konkurencji uzyskał 77.431 punktów, co pozwoliło mu na awans do finału. W finale jeszcze wyśrubował wynik, uzyskując 76.898 oczek, na które złożyły się poszczególne składowe:

– 13.333 ćwiczenia wolne

– 12.900 koń z łękami

– 11.566 kółka

– 12.600 skok

– 13.366 poręcze

– 13.133 drążek

dzięki czemu zajął 21. miejsce. 

Poprzedni Polak, który dotarł do tego etapu, to klasyfikowany na 18. lokacie w 2011 roku Roman Kulesza.

 

Polski finał w nowej konkurencji olimpijskiej!

Poza indywidualnym sukcesem Kacper Garnczarek mógł cieszyć się do awansu do finału również w konkurencji drużyn mieszanych wraz z Marią Drobniak. Biało-Czerwoni byli najlepsi wśród polskiej ekipy w kwalifikacjach, dzięki czemu stanęli przed szansą walki z najlepszymi zespołami z innych krajów. W finale Drobniak i Garnczarek uzyskali 25.366 punktów, co przełożyło się na 11. miejsce. Warto dodać, że konkurencja MIX pojawi się na Igrzyskach Olimpijskich w Los Angeles.