Klaudia Zwolińska oraz Michał Pasiut wystąpili w półfinale kayak crossu podczas Pucharu Świata w kajakarstwie górskim w Pradze. Z kolei wczoraj Zwolińska i Mateusz Polaczyk zajęli lokaty w czołówce zmagań w K1. 

W czeskiej Pradze zakończył się Puchar Świata w kajakarstwie górskim. Biało-Czerwoni wypadli w tych zawodach bardzo dobrze. Pierwszego dnia zmagań medale zdobyli Klaudia Zwolińska i Mateusz Polaczyk, o czym pisaliśmy TUTAJ. W sobotę natomiast oboje awansowali do finałów w konkurencji K1, gdzie uplasowali się na wysokich lokatach. Zwolińska w eliminacjach była szósta mimo czterech karnych sekund, a w finale nie dotknęła żadnej z bramek i zajęła piąte miejsce. Wygrała Amerykanka, Evy Leibfarth. Natomiast Polaczyk był najszybszym zawodnikiem eliminacji! Polak w finale nie był już tak szybki, ale i tak zajął świetną, 4 lokatę. 37-latek jako jedyny z czołówki zanotował 2 karne sekundy. Bezbłędny przejazd dałby mu miejsce na podium. Najlepszy był Francuz, Titouan Castryck.

Dzisiaj kajakarze rywalizowali w kayak crossie. Do eliminacji przystąpiło pięciu Biało-Czerwonych: Klaudia Zwolińska, Aleksandra Góra, Mateusz Polaczyk, Jakub Brzeziński i Michał Pasiut. Do fazy pucharowej dotarła trójka z nich: Zwolińska, Polaczyk i Pasiut. Polacy zgodnie przebrnęli przez 1/8 finału i zameldowali się w ćwierćfinale. Tam nie powiodło się Polaczykowi, który zajął ostatnie, 4 miejsce. Klaudia Zwolińska wygrała swój ćwierćfinał, a Michał Pasiut zajął 2 miejsce, więc oboje awansowali do półfinału. Niestety finału z polskim udziałem już nie było. Zwolińska zajęła trzecie miejsce w swoim półfinałowym wyścigu, a Pasiut był czwarty. Zwycięstwa odnieśli: Czeszka, Tereza Kneblova i Nowozelandczyk, Finn Butcher.