W hiszpańskim La Seu d’Urgell rozpoczął się pierwszy w tym roku Puchar Świata w kajakarstwie górskim. Polacy zaprezentowali się już w eliminacjach K1. Najlepszy był Mateusz Polaczyk.

Medalistka olimpijska w konkurencji K1 – Klaudia Zwolińska już podczas Mistrzostw Europy zmagała się z problemami zdrowotnymi i zdecydowała się opuścić inaugurację Pucharu Świata. W związku z tym w eliminacjach K1 reprezentowała nas tylko Dominika Brzeska. 21-latka zajęła w nich 29 miejsce z aż 8 sekundami karnymi. Bezbłędny przejazd pozwoliłby jej uplasować się w czołowej piętnastce. Następnie na torze pojawili się panowie, a wśród nich trzech Biało-Czerwonych. Jako pierwszy wystartował Jakub Brzeziński, ale minął bramkę. Lepiej poradził sobie Dariusz Popiela, jednak jego czas pozwolił na zajęcie dopiero 27 pozycji. Zdecydowanie najszybszy był Mateusz Polaczyk. Polak popłynął bezbłędnie, ale dziewięciu setnych sekundy zabrakło by zameldować się w finale. Polaczyk zajął 13 miejsce.

Warto zaznaczyć, że od tego sezonu zmieniły się zasady rozgrywania Pucharów Świata. W eliminacjach odbywa się tylko jeden przejazd, który decyduje od razu o awansie najlepszej dwunastki do finału. Jutro do walki o finał, a następnie o medale przystąpią kanadyjkarze. Z kolei na niedzielę zaplanowano kayak cross.