Karol Drzewiecki i Piotr Matuszewski przegrali w pierwszej rundzie deblowego turnieju ATP 250 w Bukareszcie. Polacy byli faworytami meczu, ale nie sprostali miejscowej parze Marius Copil/Luca Preda. Rumuni występowali z dziką kartą. Niestety nie był to udany dzień dla naszych reprezentantów.

Piotr Matuszewski i Karol Drzewiecki przegrali w stolicy Rumunii, w turnieju rozgrywanym na kortach ziemnych (pula nagród 596 tys. euro), z rumuńskim duetem: doświadczonym Mariusem Copilem i utalentowanym Luką Predą, którzy wystąpili z dziką kartą. Mecz zakończył się wynikiem 3:6, 6:7(3).

W pierwszym secie Rumuni zdobyli przełamanie przy stanie 2:2 i nie oddali już prowadzenia, zwyciężając 6:3. W drugiej partii to Polacy zaczęli znakomicie, obejmując prowadzenie 3:0. Przewagę jednak szybko stracili – rywale zbliżyli się na 3:2, a następnie wyrównali.

W dziesiątym gemie Matuszewski i Drzewiecki mieli piłkę setową, ale nie potrafili jej wykorzystać. Tie-break rozstrzygnął się na korzyść gospodarzy – Copil i Preda byli skuteczniejsi i wygrali 7:3, kończąc spotkanie po dwóch setach. Była to naprawdę duża niespodzianka. Biało-Czerwoni byli wyraźnymi faworytami.