Niesamowitych rzeczy dokonuje w tegorocznym cyklu kolarskiego Pucharu Świata Enduro Sławomir Łukasik. Polak w poszczególnych startach ani razu nie zszedł z podium, a w ten weekend potwierdził formę zwyciężając w Val Di Fassa.

 

Łukasik znów zwycięski!

Sławomir Łukasik do rundy Pucharu Świata Enduro w Val Di Fassa przystępował z pozycji lidera. Co więcej przed zawodami we Włoszech miał aż 290 oczek przewagi nad Danielem Bookerem. Polak był więc zdecydowanym faworytem, co potwierdził na trasie. W dwudniowych zawodach nasz reprezentant od samego początku sygnalizował wysoką dyspozycję. Co prawda na pierwszym okrążeniu Biało-Czerwony był czwarty, lecz już na kolejnym objął prowadzenie. Pozycji lidera polski kolarz nie oddał aż do zakończenia 7. kółka. Dzięki temu po raz drugi w tym sezonie wygrał rundę Pucharu Świata. Drugiego na mecie Amerykanina Richarda Rude JR wyprzedził o 13.858.

Wiktoria we Włoszech dała reprezentantowi Polski aż 400 punktów do klasyfikacji generalnej. Biorąc pod uwagę, że jako jedyny w stawce stawał na podium w każdej odsłonie cyklu jego przewaga nad rywalami w ogólnym zestawieniu jest ogromna. Łukasik zgromadził 1770 oczek, o 550 (!) więcej od Jesse Melameda z Kanady.