Podopieczni Marco Legovicha mają za sobą kolejny udany mecz w rozgrywkach Ligi Północnoeuropejskiej. Tym razem Dziki Warszawa pokonały przed własną publicznością chorwacką BC Dubravę 72:67, odnosząc czwarte zwycięswo w zmaganiach grupy C. Najwięcej punktów dla stołecznego zespołu zdobył Łukasz Frąckiewicz – 13.
Warszawskie Dziki dobrze radzą sobie w tegorocznej edycji Europe North Basketball League. Jedyny polski przedstawiciel w tych rozgrywkach po czterech spotkaniach odniósł trzy zwycięstwo i tylko raz schodził z parkietu pokonany. Piatym rywalem warszawian w rywalizacji grupy C była chorwacka BC Dubrava, która z bilansem 2:3 zajmowała niższe rejony tabeli.
Początek należał do przyjezdnych, którzy wyszli nawet na siedmiopunktowe prowadzenie – 5:12. Od tego momentu inicjatywę przejęli zawodnicy Marco Legovicha, popisując się kapitalną serią 19:2, dzięki czemu po pierwszej kwarcie prowadzili 26:14. W drugiej części pierwszej połowy Dziki cały czas trzymały prowadzenie powyżej 10 oczek. Dopiero w końcówce Dubrava zmniejszyła dystans do rywala, przegrywając do przerwy – 42:35.
Po zmianie stron zespół z Chorwacji konsekwentne odrabiał straty. W końcu dopieli swego i pod koniec trzeciej kwarty byli minimalnie z przodu – 53:52. Kolejną część spotkania ekipa z Warszawy rozpoczęła od serii 7:0 i ponownie uzyskała kilkupunktową przewagę. Po chwili jednak ponownie tablica wyników wskazywała remis – 59:59. Ostatecznie po bardzo wyrównanym spotkaniu, wojnę nerwów w końcówce wygrały Dziki, dzięki celnym rzutom Łukasza Frąckiewicza. Warszawianie wygrali 72:67, odnosząc czwarte zwycięstwo w tych rozgrywkach.
Liga Północnoeuropejska – grupa C:
DZIKI WARSZAWA – BC DUBRAVA 72:67 (26:14, 16:21, 10:19, 20:14)
Warszawa: Frąckiewicz 13, Oguama 13 (12 zbiórek), Horton 11, Kamiński 10, Vander 9, Caruthers 5, Soares 5, Chavez 3, Kempa 3, Aleksandrowicz 0, Grochowski 0.
Dubrava: Sabić 18, Perković 14 ( zbiórek), Matuć 10, Wright 7, Gnjidić 6, Schwartz 5, Rajaofera 4, Rukavina 3, Mucak 0
Zostaw komentarz