Koszykówka: Legia wciąż bez zwycięstwa w Lidze Mistrzów!

Legia – Promitheas, Fot: Basketball Champions League

Po wyrównanym spotkaniu warszawska Legia uległa na Torwarze w ramach 2. kolejki koszykarskiej Ligi Mistrzów. Legioniści nieznacznie ulegli greckiej drużynie — Promitheas Patras 64:68, doznając drugiej porażki w zmaganiach grupy A.

W ramach drugiej kolejki zmagań grupy A koszykarskiej Ligi Mistrzów Legia Warszawa zmierzyła się w Torwarze z czwartą drużyną poprzedniego sezonu greckiej ekstraklasy — Promitheasem Patras. Rywale na inaugurację rozgrywek pokonali niemiecki Heidelberg 89:83, Legia z kolei przegrała z Rytasem Wilno – 85:93.

Mecz lepiej rozpoczęła drużyna przyjezdna — od serii punktowej 8:2. Po dłuższej chwili warszawianie dogonili grecki zespół, a spotkanie od tego momentu z krótkimi przerwami toczyło się „kosz za kosz”, co przyniosło jednopunktowe prowadzenie gospodarzy po 10 minutach – 17:16. W drugiej części pierwszej połowy Mistrz Polski zdobył 11 oczek z rzędu, wychodząc na najwyższe dotąd dziewięciopunktowe prowadzenie – 28:19. W końcówce jednak Promitheas zniwelował straty. Po 20 minutach Legia miała punkt zapasu – 33:32.

Bardzo wyrównany spotkanie kibice oglądali przez całe 40 minut. Po dwóch kwadransach Grecy prowadzili 50:49, a w decydującej kwarcie więcej zimnej krwi w końcówce zachował bardziej utytułowany zespół z Grecji, który ostatecznie po mało ofensywnym spotkaniu wygrał z Legią 68:64, pozostając niepokonanym w grupie A.

Koszykarska Liga Mistrzów, grupa A – 2. kolejka:

LEGIA WARSZAWA — PROMITHEAS PATRAS 64:68 (17:16, 16:16, 16:18, 15:18)

Warszawa: Graves 14, Pluta 14, Hunter 13, Kolenda 8, Silins 8, Shungu 5, Wilczek 2, Ponsar 0, Tass 0.

Patras: Hammonds 20, Macura 15, McCullum 11, Coleman 6, Stravrakopoulus 6, Bazinas 5, Paulicap 3, Lagios 2, Kapetakis 0, Karagiannidis 0

O autorze: Marcin Boroch

Dzieciak bez jakiegokolwiek doświadczenia dziennikarskiego, piszący dla rozrywki, w większości o żużlu, futsalu i koszykówce. Czasem zdarzy mi się napisać coś, o czym nie mam bladego pojęcia

Dołącz do nas:

PRZEKAŻ DALEJ: