Polskie koszykarki udanie zaczęły drogę do Eurobasketu 2027 pokonując na wyjeździe Słowaczki 62-55!

W pierwszym meczu kwalifikacyjnym do Eurobasketu 2027 Biało-Czerwone mierzyły się na wyjeździe ze Słowaczkami. Polki bardzo dobrze weszły w mecz szybko obejmując prowadzenie 9-2 po trafieniu zza łuku Anny Makurat. Jednak rywalki po dobrym fragmencie gry zniwelowały straty do stanu 9-6. Na szczęście końcówka pierwszej kwarty była już pod kontrolą Polek, które wygrały pierwszą kwartę 18-13. Biało-Czerwone po powrocie na parkiet od razu ruszyły do ataku i po dwóch minutach gry prowadziły już różnicą dziesięciu „oczek” (23-13). Polki dalej kontrolowały przebieg meczu zdobywając kolejne punkty na swoje konto (28-17, 32-19).  Ostatecznie na przerwę obie drużyny schodziły przy wyraźnym prowadzeniu Polek 35-20.

Na początku drugiej połowy oglądaliśmy dużo walki przez co obie drużyny miały problem z przedarciem się pod kosz rywalek. Dzięki czemu to dalej Polki znajdowały się na prowadzeniu i po trafieniu Makurat było to 39-22. W końcówce dwukrotnie celnym rzutem za trzy popisała się Liliana Banaszak, która dzisiaj rozgrywała rewelacyjnie spotkanie tak samo jak Stephanie Mavunga – obie zdobyły po 15 punktów w całym meczu. Finalnie trzecia kwarta zakończyła się przy wyniku 47-31 na korzyść naszych reprezentantek. Ostatnia odsłona meczu dobrze zaczęła się dla Polek, które po trafieniu Banaszak prowadziły już 52-34. Jednak wówczas do ataku ruszyły Słowaczki (42-52), a z kolei nasze koszykarki miały problem ze znalezieniem drogi do kosza przeciwniczek. Po trafieniu Nikoli Dudasovej rywalki zmniejszyły straty do zaledwie pięciu punktów (50-55). Na szczęście w końcówce bardzo dobrze dysponowana była wspomniana wcześniej Stephanie Mavunga dzięki czemu Biało-Czerwone wygrały to spotkanie 62-55.

Słowacja – Polska 55-62 (13-18, 7-17, 11-12, 24-15)