Polskie koszykarki w trzecim meczu pierwszej fazy kwalifikacji do Eurobasketu 2027 odniosły trzecie zwycięstwo. Tym razem Biało-Czerwone nie dały szans we własnej hali rywalkom z Cypru.

W trzecim meczu pierwszej fazy kwalifikacji do Eurobasketu Biało-Czerwone u siebie mierzyły się z rywalkami z Cypru. Spotkanie lepiej zaczęło się dla Polek, które po trafieniu Aleksandry Mielnickiej prowadziły 6-2. Nasze koszykarki kontynuowały dobrą grę dzięki czemu przewaga tylko rosła. Po celnym rzucie Liliany Banaszak Polki prowadziły już 16-8. Finalnie pierwsza kwarta zakończyła się przy wyniku 22-11 na korzyść naszego zespołu. Na początku drugiej części gry oba zespoły miały problem ze skutecznością przez co oglądaliśmy dużo niecelnych prób. Przerwała to Amalia Rembiszewska, która wreszcie znalazła drogę do kosza. Cypryjki nacierały nasz zespół ale Polki udanie to odpierały. Po trafieniu za trzy Martyny Pyki Biało-Czerwone niecałe trzy minuty przed końcem pierwszej połowy prowadziły 41-23. Ostatecznie na przerwę oba zespołu schodziły przy prowadzeniu polskiego zespołu 47-29.

W trzeciej kwarcie podobnie jak w drugiej przez pierwsze minuty widzieliśmy dużo niecelnych prób rzutów. Jednak Polki wreszcie zaczęły trafiać dzięki czemu ich przewaga nad rywalkami znowu wzrosła (55-29). Cypryjki były w stanie odpowiedzieć tylko pojedynczymi trafieniami, które w żaden sposób nie zagrażały Polkom. Na zakończenie trzeciej kwarty Biało-Czerwone prowadziły wyraźnie 68-37 i wszystko wskazywało na to, że pewnie wygrają to spotkanie. W ostatniej kwarcie Polki kontrolowały wydarzenia na parkiecie utrzymując swoją wyraźną przewagę. Świetny mecz rozgrywała dzisiaj Amalia Rembiszewska, która zdobyła łącznie 22 punkty. Finalnie podopieczne Karola Kowalewskiego wygrały to spotkanie 96-52 dopisując trzecie zwycięstwo na swoje konto. Polki z trzema wygranymi pewnie prowadzą w grupie C na półmetku zmagań pierwszej części kwalifikacji.

Polska – Cypr 96-52 (22-11, 25-18, 21-8, 28-15)