Koszykówka: Słodko-gorzki początek Mistrzostw Świata!

Reprezentantki Polski w koszykówce 3×3/Fot. FIBA

 

Zwycięstwo i porażka. To bilans reprezentantek Polski podczas pierwszego dnia Mistrzostw Świata w koszykówce 3×3. Polki rozpoczęły turniej w Warszawie od pewnego zwycięstwa z Madagaskarem – 20:10. Niestety w drugim grupowym spotkaniu nieznacznie przegrały z Czeszkami – 12:14. Polki do gry wracają w środę.

Przez najbliższy tydzień Warszawa będzie światową stolicą koszykówki 3×3. Od 1 do 7 czerwca w stolicy Polski odbywają się Mistrzostwa Świata w koszykówce 3×3, które przyciągnęły najlepsze reprezentacje z całego globu.

Już pierwszego dnia turnieju na parkiecie zaprezentowały się reprezentantki Polski. Biało-Czerwone występują w składzie: Weronika Telenga, Aleksandra Zięmborska, Klaudia Gertchen oraz Anna Pawłowska. To właśnie ten kwartet przed rokiem podczas mistrzostw świata w Ułan Bator (Mongolia) był o krok od medalu. Polki wówczas przegrały mecz o trzecie miejsce z Kandyjkami – 9:21.

Udana inauguracja

Na inaugurację Mistrzostw Świata w koszykówce 3×3 w Warszawie reprezentacja Polski kobiet zmierzyła się z mistrzyniami Afryki – reprezentacją Madagaskaru. Rywalki przystępowały do spotkania po porażce z Azerbejdżanem 13:21.

Początek rywalizacji nie należał do najłatwiejszych dla Biało-Czerwonych, jednak z każdą kolejną akcją Polki przejmowały pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Podopieczne Edyty Koryzny dominowały zarówno pod koszem, jak i w walce o zbiórki, wykorzystując przewagę warunków fizycznych. Koszykarki z Madagaskaru miały ogromne problemy ze sforsowaniem szczelnej i agresywnej defensywy Polek.

Wraz z upływem czasu przewaga reprezentantek Polski systematycznie rosła. Biało-Czerwone kontrolowały tempo gry i skutecznie punktowały po obu stronach parkietu, nie pozostawiając rywalkom większych szans na nawiązanie wyrównanej walki. Ostatecznie Polki pewnie pokonały Madagaskar 20:10, rozpoczynając Mistrzostwa Świata 3×3 w Warszawie od przekonującego zwycięstwa.

Słodko-gorzki początek Mistrzostw

W drugim grupowym spotkaniu reprezentantki Polski podejmowały Czeszki. Nasze sąsiadki z południa na początek turnieju postawiły twarde warunki w starciu z obrończyniami mistrzowskiego tytułu – Holenderkami, przegrywając po mało ofensywnym spotkaniu – 8:12.

Mecz z naszymi sąsiadkami od początku stał pod znakiem twardej walki w obronie, która długimi fragmentami gry zdecydowanie lepiej wychodziła Czeszkom. Polki z czasem wykorzystały chwilę słabości rywalek, przejmując inicjatywę nad spotkaniem. Od tego momentu Czeszki rzucały głównie z dystansu, trafiając trzy takie rzuty. Wojnę nerwów w końcówce bardziej wytrzymały reprezentantki Czech, które wygrły cały mecz 14:12, odnosząc pierwsze zwycięstwo w turnieju.

Po pierwszym dniu zmagań Czeszki, Polki i Azerki mają taki sam bilans – 1:1. Dwa mecze wygrały obrończynie tytułu – Holenderki, a na zwycięstwo wciąż czekają reprezentantki Madagaskaru.

 

 

O autorze: Marcin Boroch

Dzieciak bez jakiegokolwiek doświadczenia dziennikarskiego, piszący dla rozrywki, w większości o żużlu, futsalu i koszykówce. Czasem zdarzy mi się napisać coś, o czym nie mam bladego pojęcia

Dołącz do nas:

PRZEKAŻ DALEJ: