Co za mecz! Co za emocje! Podopieczni Igora Milicicia odwrócili losy spotkania i wygrali drugie spotkanie eliminacji do Mistrzostw Świata. Biało-Czerwoni w pewnym momencie przegrywali różnicą 21 punktów, wygrywając po szalonej końcówce z Holandią 85:83.
W drugim spotkaniu pierwszej rundy eliminacji do Mistrzostw Świata 2027, które odbędą się w Katarze, podopieczni Igora Milicicia zmierzyli się w Hadze z Holendrami. Zarówno Polska, jak i Holandia udanie rozpoczęła walkę o mundial. Biało-Czerwoni pokonali w Gdyni Austrię – 90:78, a udany debiut zaliczył Jerrick Harding (32 punkty). Z kolei „Oranje” sensacyjnie gładko uporali się w Rydze z Łotyszami – 86:78.
Wyjściowe piątki:
Holandia: Yannick Franke, Yannick Kraag, Lucas Kruihof, Nathan Kuta, Keye Van Der Vuurst
Polska: Jerrick Harding, Dominik Olejniczak, Mateusz Ponitka, Michał Sokołowski, Jakub Szumert
Wymagająca pierwsza połowa, wysokie prowadzenie gospodarzy
Spotkanie rozpoczęło się od punktów spod kosza Holendrów na co natychmiast celnym rzutem z dystansu odpowiedział Harding. Rywale napędzali grę, zmuszając biało-czerwonych do błędów. Po czterech minutach gry prowadzili 14:7. Polacy mieli dużo problemów z szybkimi atakami Holendrów. Po trójce Yannicka Franke ich przewaga wzrosła do dziewięciu oczek – 21:12. Dobrą zmianę dał Szymon Zapała, który zanotował dwie zbiórki w ataku, zdobywając również 4 punkty. Po 10 minutach reprezentanci Polski przegrywali 22:28.
Druga kwarta rozpoczęła się od dwóch celnych trójek gospodarzy, który mieli już 14 punktów zaliczki – 34:22. Po trzech minutach drugiej części rywalizacji biało-czerwoni mieli w dorobku już cztery przewinienia i brak celnego trafienia. Niemoc przerwał dopiero z linii rzutów wolnych Jakub Garbacz. Odpowiedział na to Keye Van Der Vuurstem kolejnym dystansowym rzutem (39:24). W późniejszych minutach gra toczyła się „kosz za kosz”, po których Polacy lekko zbliżyli się do przeciwników. Po pierwszej połowie Polska przegrywała różnicą aż 16 punktów – 37:53.
Szalona pogoń zakończona sukcesem!
Trzecią kwartę lepiej zaczęli Holendrzy, którzy powiększyli prowadzenie. Polacy próbowali zbliżyć się do rywala, lecz cały czas strata wynosiła powyżej 10 punktów. Na nieco ponad trzy minuty przed końcem trzeciej części kwarty biało-czerwoni zbliżyli się na 10 oczek – 55:65. Po dwóch kwadransach podopieczni Igora Milicicia przegrywali 58:70.
Polacy czwartą część rywalizacji rozpoczęli od akcji 2+1 Przemysława Żołnierewicza i punktów z kontry Mateusza Ponitki, stąd też przewaga zmalała do zaledwie siedmiu oczek – 63:70. Po kolejnych punktach naszego kapitana i Dominika Olejniczaka biało-czerwoni na niespełna 6 minut przegrywali różnicą czterech oczek – 69:73.
Minuty upływały, a strata Polaków w dalszym ciągu wynosiła od czterech do sześciu punktów. Dwie minuty przed końcem Holendrzy prowadzili 80:76. Na niespełna 17 sekund przed końcem reprezentanci Polski za sprawą akcji 2+1 Michała Sokołowskiego wyszli na prowadzenie. Ostatnie sekundy to istny rollercoaster po obu stronach parkietu. Trener reprezentacji Holandii zdecydował się rozegrać ostatnią akcję na własnej połowie, co oznaczało, że mieli do dyspozycji 14 sekund (zostało 16.1). Akcja gospodarzy nie poszła po ich myśli. Po nieudanym rzucie piłkę w rękach mieli biało-czerwoni. Sfaulowany został Mateusz Ponitka, który nie pomylił się na linii. Holendrzy mieli jeszcze czas na rozegranie jednej akcji, lecz ich ostatni rzut również nie znalazł drogi do kosza. Ostatecznie po bardzo dramatycznym okolicznościach podopieczni Igora Milicicia zapisali na swoje konto drugie zwycięstwo 85:83, prowadząc w spotkanie niespełna 2 minuty, przegrywając na początku trzeciej kwarty różnicą 21 punktów!
Biało-Czerwonych do zwycięstwa poprowadził Mateusz Ponitka, który do 22 oczek dorzucił także 9 zbiórek. 17 punktów zdobył także Jerrick Harding.
Eliminacje Mistrzostw Świata w koszykówce – Grupa F:
HOLANDIA – POLSKA 83:85 (28:22, 25:15, 17:21, 13:27)
Holandia: Franke 26, Van Der Vuurst 18, Kraag 13, Kuta 8, Hollanders 6, N’Guessan 5, Stolk 5, Kruithof 2, N’Guessan 0, Ververs 0
Polska: Ponitka 22, Harding 17, Sokołowski 12, Olejniczak 8, Żołnierewicz 7, Szumert 6, Zyskowski 6, Zapała 4, Garbacz 2, Kolenda 1, Łączyński 0 Gielo 0
Zostaw komentarz