Lekkoatletyka: Pierwsze podium Mateusza Kołodziejskiego podczas prestiżowego mityngu Diamentowej Ligi!

Mateusz Kołodziejski – FOT. Instagram Mateusza
Pierwszy dzień Silesia Memoriału Kamili Skolimowskiej przyniósł historyczny sukces Mateusza Kołodziejskiego, który po raz pierwszy w karierze stanął na podium prestiżowego mityngu.

Sobotnia odsłona Diamentowej Ligi tzw. „City Event”, odbyła.się 22 sierpnia 2026 roku bezpośrednio na Rynku w Katowicach.

Impreza zgromadziła tłumy kibiców i stała na niezwykle wysokim poziomie sportowym.

Mateusz Kołodziejski w konkursie skoku wzwyż pokonał poprzeczkę na wysokości 2,26 m, co pozwoliło mu zająć trzecie miejsce ex aequo z wicemistrzem świata JuVaughnem Harrisonem z USA.

Rezultat ten zapewnił Polakowi oficjalną kwalifikację do prestiżowego finału cyklu Diamentowej Ligi w Brukseli.

Cały konkurs wygrał charyzmatyczny Włoch Gianmarco Tamberi, który jako jedyny zaliczył 2,31 m.

Drugie miejsce zajął Jamajczyk Romaine Beckford z wynikiem 2,29 m.

Niespodzianką był wynik legendarnego Katarczyka Mutaza Essa Barshima, który zakończył zmagania na siódmej lokacie z wynikiem 2,23 m.

W tym samym czasie na katowickim Rynku odbył się kosmiczny konkurs skoku w dal kobiet, w którym nasza wieloboistka Adrianna Sułek-Schubert zaliczyła cenny sprawdzian, zajmując dziesiąte miejsce z wynikiem 5,92 m.

Całą rywalizację zdominowały Amerykanka Alyssa Jones oraz Portugalka Agate De Sousa, które skoczyły po 6,98 m, co stanowi najdłuższy kobiecy skok w dal oddany kiedykolwiek na polskiej ziemi.

Co za tym idzie poprawiono rekord kraju z 1988 roku o jeden centymetr, konkurs ostatecznie wygrała Jones dzięki lepszej drugiej próbie.

Choć w pchnięciu kulą kobiet nie oglądaliśmy reprezentantek Polski, kibice byli świadkami kolejnego historycznego rezultatu, ponieważ Amerykanka Chase Jackson wygrała konkurs z genialnym wynikiem 20,92 m, ustanawiając nowy rekord Memoriału Kamili Skolimowskiej.

Jednocześnie był to drugi najlepszy wynik na listach światowych w tym roku, wyprzedzając Holenderkę Jessicę Schilder, która pchnęła 20,20 m.

Katowicki popis lekkoatletów stanowił widowiskowy wstęp do głównej części mityngu, która odbędzie się już w niedzielę na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

O autorze: Marta Przybysz

Gdybym miała opisać siebie jednym zdaniem brzmiałoby ono: Kocham ostrą muzykę, dobre wino, whisk(e)y, piłkę ręczną, żużel oraz skoki.

Dołącz do nas:

PRZEKAŻ DALEJ: