Lech Poznań rozegrał fantastyczne 45 minut przeciwko Rayo Vallecano i kompromitującą drugą połowę! Mistrzowie Polski przegrali spotkanie w Madrycie 2:3 prowadząc do przerwy 2:0.
Piłkarze Lecha Poznań nie byli faworytami starcia w Vallecano jednak przez pierwsze 45 minut potrafili zaskoczyć rywali z Hiszpanii. Gospodarze wyszli rezerwowym składem natomiast poznaniacy na galowo. Pomimo dużego posiadania piłki przez piłkarzy Rayo i posiadania sytuacji bramkowych mało się działo. W 8 minucie spotkania Luis Palma wychodził sam na sam i sędzia odgwizdał faul jednak po analizie Var zmienił zdanie. Trzy minuty później Lech objął prowadzenie za sprawą fenomenalnego gola główką Palmy i świetnemu dośrodkowaniu Joela Pereiry. Lechici grali bardzo mądrze podczas pierwszej połowy i groźnie kontrowali rywali. Poznaniacy podwyższyli prowadzenie w 39 minucie gdy Rodriquez podał do Kozubala a on pokonał bramkarza rywali zza pola karnego. Po zmianie stron Rayo Vallecano wpuszczał podstawowych piłkarzy natomiast Lech wprowadził rezerwowych i zaczęła się remontada. W 83 minucie mieliśmy już remis 2:2 obydwa gole padły po błędach indywidualnych piłkarzy Lecha natomiast prawdziwa katastrofa wydarzyła się 20 sekund przed ostatnim gwizdkiem. Wtedy Lech popełnił kolejny błąd, a Garcia z ostrego konta pokonał Mrozka zabierając nadzieję o dobrym wyniku.
Lech po 3 kolejkach LKE ma na swoim koncie trzy punkty i wstydliwą porażkę na Gibraltarze oraz przeżycie remontady dzisiaj w Madrycie.
Rayo Vallecano – Lech Poznań: 2:3 (0:2)
58′ Palazon, 83′ De Frutos, 90+4′ Garcia – 11′ Palma, 39′ Kozubal
Zostaw komentarz