Damian Żurek zajął drugie miejsce na 1000m podczas pierwszego w tym sezonie Pucharu Świata w łyżwiarstwie szybkim, rozgrywanego w Salt Lake City. Polak dodatkowo poprawił rekord kraju na tym dystansie!

Wspaniale rozpoczyna się dla Polski sezon w łyżwiarstwie szybkim. Pierwszy dzień przyniósł też pierwsze podium. I to w jakim stylu! Damian Żurek kapitalnie zaprezentował się na 1000 metrów, zdecydowanie poprawiając dotychczasowy rekord kraju, który należał do Piotra Michalskiego. Czas 1:06.02 wystarczył by stanąć na drugim stopniu podium. Szybszy był jedynie Amerykanin, Jordan Stolz. Żurek pojechał w parze z Markiem Kanią. Drugi z Biało-Czerwonych również poprawił swój rekord życiowy i z czasem 1:07.30 zajął 12 miejsce.

Na 1000m wśród kobiet najlepszą Polką była Karolina Bosiek. 25-latka z nowym rekordem życiowym – 1:14.51 zajęła 13 lokatę. Nieco dalej uplasowały się pozostałe nasze reprezentantki. Natalia Czerwonka była 16, natomiast Iga Wojtasik 19. One także poprawiły swoje życiówki.

Biało-Czerwoni startowali również w dywizji B. Na 3000m 21 miejsce zajęła Zofia Braun, a 23 była Magdalena Czyszczoń. Dopiero 19 lokatę na dystansie 5000m zajął nasz medalista Mistrzostw Świata – Władimir Semirunnij. 27 w tej konkurencji był Szymon Palka, a 35 Wojciech Gutowski. Na 1000m 5 miejsce zajął Piotr Michalski, ósmy był Szymon Wojtakowski, a na 19 miejscu uplasowała się Natalia Jabrzyk.

Dzisiaj w Salt Lake City kolejne starty. Najbardziej emocjonujący będzie dla nas dystans 500m, gdzie powalczą m.in. Marek Kania, Damian Żurek i Kaja Ziomek-Nogal.