W Heerenveen rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w wielobojach w łyżwiarstwie szybkim. W walce o czołowe lokaty pozostaje Kaja Ziomek-Nogal, która zajmuje 4. miejsce.
Na inaugurację zmagań Panie rywalizowały na dystansach 500 i 1000 metrów. Na tym krótszym świetnie spisała się Kaja Ziomek-Nogal, która finiszowała jako trzecia z czasem 37.41 s, tracąc do rekordzistki toru Femke Kok 0.74 s. Na dwukrotnie dłuższym dystansie Polka zajęła 5. lokatę z czasem 1:15.59. Dzięki temu zajmuje wysoką, 4. pozycję po pierwszych konkurencjach wieloboju sprinterskiego i do trzeciego miejsca traci zaledwie 0.12 s. Piętnasta jest Martyna Baran, a osiemnasta – Karolina Bosiek.
Wśród Panów najwyższą lokatę z Biało-Czerwonych zajmuje Damian Żurek. 26-latek rozpoczął wielobój sprinterski od 5. lokaty na dystansie 500 metrów z czasem 34.51 s i stracił do zwycięzcy Jenninga De Boo (nowego rekordzisty toru) 0.73 s. Niestety dużo gorzej było w wyścigu na dystansie 1000 metrów, gdzie zajął 11. pozycję z czasem 1:08.97. Po dwóch konkurencjach daje to naszemu reprezentantowi 8. miejsce ze stratą 0.8 s do podium. Tuż za czołową dziesiątką, na 12. miejscu, plasuje się Piotr Michalski. Dwie lokaty niżej klasyfikowany jest Marek Kania.
Rywalizacja w wieloboju sprinterskim zakończy się jutro, kiedy to zawodników czekają drugie wyścigi na tych samych dystansach.
Zostaw komentarz