Reprezentacja Polski zakończyła Mistrzostwa Świata w Paralekkoatletyce z 16 krążkami. Dało to miejsce w czołówce klasyfikacji medalowej.

Już pierwszy dzień zmagań w New Delhi przyniósł dwa medale dla naszej reprezentacji, w tym jeden złoty! Oba krążki wywalczyli nasi reprezentanci we frame runningu, czyli biegu na trójkołowym rowerze. Mistrzem Świata w klasie T71 został rekordzista świata Artur Krzyżek. Chwilę później z medalu cieszyła się z kolei Miriam Dominikowska, która była trzecia.

Drugiego dnia rywalizacji było tylko lepiej. Biało-Czerwoni do swojego dorobku medalowego dołożyli bowiem aż cztery krążki. Świetne występy kontynuowali nasi przedstawiciele we frame runningu, tym razem w klasie T72. Mistrzynią Świata na dystansie 400 metrów została rekordzistka świata Magdalena Andruszkiewicz, a brązowy medal wywalczył 19-letni Piotr Siejwa. Na podium paralekkotletycznych Mistrzostw Świata po 8 latach przerwy wróciła Joanna Mazur-Dziedzic, która wraz z przewodnikiem Marcinem Kęsym zajęła 3. lokatę w biegu na dystansie 1500 metrów w klasie T11. Brązowy krążek wywalczył także Lech Stoltman w pchnięciu kulą w klasie F55.

Trzeci dzień przyniósł kolejne kolejne dwa medale dla naszej reprezentacji, a co ważniejsze – oba z najcenniejszego kruszcu! Mistrzami Świata zostali bowiem Bartosz Górczak w pchnięciu kulą w klasie F53 oraz rekordzistka świata w rzucie dyskiem w klasie F64 – Faustyna Kotłowska. Górczak, oprócz rekordu życiowego, ustanowił także w New Delhi nowy rekord mistrzostw świata.

Czwarty dzień to kolejne cztery krążki wywalczone przez Biało-Czerwonych! Bohaterką została Róża Kozakowska, która wywalczyła złoto poprawiając rekord mistrzostw świata w rzucie maczugą w klasie F32. Wicemistrzynią świata w pchnięciu kulą w klasie F34 została z kolei Lucyna Kornobys. Po raz kolejny medale przyniósł nam także frame running. Drugie mistrzostwo świata, teraz na dystansie 100 metrów, wywalczyła Magdalena Andruszkiewicz, która poprawiła też rekord świata. Na najniższym stopniu podium stanęła inna z Polek – Zofia Kałucka. 

Piąty dzień zmagań nie przyniósł nowych zdobyczy medalowych. Szósta doba z kolei zakończyła się złotem i srebrem zdobytym przez reprezentantów Polski. Mistrzem Świata w skoku w dal w klasie T38 został Bartosz Sienkiewicz. Natomiast wicemistrzostwo w biegu na dystansie 1500 metrów w klasie T20 wywalczyła nasza weteranka – Barbara Bieganowska-Zając. 

Polską bohaterką siódmego dnia rywalizacji w New Delhi została Faustyna Kotłowska. Polka zdobyła drugie mistrzostwo świata, tym razem w pchnięciu kulą w klasie F64. 24-latka ustanowiła także swój nowy rekord życiowy oraz rekord mistrzostw świata.

Przedostatni dzień nie przyniósł medali reprezentacji Polski. Najbliżej jego wywalczenia był Maciej Lepiato, który zakończył konkurs skoku wzwyż w klasie T64 na 4. miejscu. Z kolei dziś worek z medalami Biało-Czerwonych zamknęła Karolina Kucharczyk-Urbańska, która zdobyła brąz w konkursie skoku w dal w klasie T20. Warto wspomnieć, że nasza zawodniczka jeszcze niedawno zmagała się z zapaleniem ścięgna Achillesa, które uniemożliwiało jej treningi.

Spośród 16 wywalczonych przez naszych reprezentantów krążków, aż połowa z nich była tymi z najcenniejszego kruszcu. Do tego Biało-Czerwoni dwukrotnie stawali na drugim stopniu podium i sześciokrotnie cieszyli się z brązowych medali. W klasyfikacji medalowej dało to naszej reprezentacji 5. lokatę, co jest najlepszym wynikiem od 2011 roku!