Reprezentacja Polski kobiet w swoim ostatnim meczu towarzyskim w tym roku przed kwalifikacjami do Mistrzostw Świata rozbiła na wyjeździe kadrę Walii 5-2! Bohaterką spotkania została uznana strzelczyni dwóch bramek Nadia Krezyman!
Reprezentacja Polski kobiet w piłce nożnej na zakończenie tegorocznego cyklu reprezentacyjnego zagrała na wyjeździe w Newport mecz towarzyski z kadrą Walii. Polki po udanym bezbramkowym remisie z uznaną reprezentacją Holandii pojechały z dużymi nadziejami do Walii. Dzisiejszy sprawdzian miał dać ostateczne odpowiedzi selekcjonerce Ninie Patalon na temat kadry która rozpocznie kwalifikacje do Mistrzostw Świata oraz jak Biało-Czerwone poradzą sobie bez swojej kapitan Ewy Pajor. Inną ważną informacją jest to, że w Walii swój debiut w Biało-Czerwonej koszulce z orzełkiem na piersi miała nasza bramkarka Kinga Seweryn.
Spotkanie dla Polek zaczęło się bardzo źle od błędu debiutującej Seweryn! Nasza bramkarka odbiła przed siebie piłkę po strzale Anny Filbey i z bliska dobitką popisała się Elise Hughes. Trzy minuty później wspomniana Seweryn się zrehabilitowała ratując naszą kadrę w sytuacji sam na sam gdzie ogromny błąd komunikacyjny w obronie popełniły Szymczak z Woś. Biało-Czerwone po tych kilku minutach szoku się obudziły i zaczęły powoli przejmować kontrolę nad spotkaniem. Polki wyrównujące trafienie uzyskały dzięki stałemu fragmentowi gry. Po krótkim rozegraniu rzutu rożnego Ewelina Kamczyk podała do Nadii Krezyman a ona uderzyła zza pola karnego umieszczając piłkę przy słupku bramki Walijek. Osiem minut później nasze piłkarki już były na prowadzeniu i to ponownie dzięki świetnemu rozegranemu kornerowi. Kolejny raz Polki zagrały krótko rożny tym razem jednak to rywalki źle wybiły piłkę do będącej dobrze ustawionej zza polem karnym Kokosz która atomowym strzałem umieściła piłkę w okienku bramki. Do przerwy nasze zawodniczki schodziły z jednobramkową przewagą!
Od razu po zmianie stron było groźnie w naszym polu karnym tym razem jednak strzał głową Ceri Holland wylądował na poprzeczce. Dziesięć minut później Polki podwyższyły prowadzenie lewym skrzydłem ruszyła Krezyman która sama skończyła akcję i potwierdziła swoją kapitalną postawę w dzisiejszych zawodach. Zaraz po golu dla Polek Walijki zdobyły kontaktowego gola po dalekim wykopie piłki od Olivii Clark piłka trafiła do Carrie Jones która pokonała Seweryn. Te trzy minuty to coś co zostanie zapamiętane w historii naszej kadry ponieważ Polki odpowiedziały kilka sekund później wznowieniem od środka i zaskoczyły rywalki! Dośrodkowała w pole karne Natalia Padilla-Bidas, a podanie koleżanki na gola zamieniła Paulina Tomasiak. Dwie minuty później Polki ponownie mogły zdobyć gola, a Krezyman skompletować hat-tricka tym razem jednak strzał napastniczki Dijon obroniła Clark. Biało-Czerwone ustanowiły wynik spotkania w 84 minucie. Rezerwowa Klaudia Jedlińska zdecydowała się na solowy rajd lewą stroną boiska złamała piłkę do środka i świetnym mocnym strzałem z ostrego kąta umieściła piłkę w siatce! Bramka stadiony świata dziś naszym zawodniczkom wychodziło niemal wszystko w Newport.
Polki udanie kończą ten historyczny rok którego najważniejszym punktem był pierwszy w historii udział w Mistrzostwa Europy teraz przed Polkami misja kwalifikacji do Mistrzostw Świata oraz spotkania Ligi Narodów.
Walia – Polska: 2:5 (1:2)
5′ Hughes, 56′ Jones – 22′ Krezyman, 29′ Kokosz, 55′ Krezyman, 57′ Tomasiak, 84′ Jedlińska
Polska: Seweryn – Zieniewicz (62′ Zaremba) – Szymczak – Woś – Wiankowska (79′ Jedlińska) – Kokosz – Achcińska (79′ Domin) – Padilla (62′ Grzybowska) – Kamczyk – Krezyman (62′ Zawistowska) – Tomasiak (90′ Cyraniak)
Zostaw komentarz