Piłka nożna: Wysoka wygrana Polek przed wyjazdem na historyczne Euro!

Reprezentacja Polski kobiet rozbiła 4:0 kadrę Ukrainy przed wyjazdem na historyczne Euro 2025 do Szwajcarii. Biało-Czerwone w Mielcu potwierdziły wysoką formę, a setne spotkanie z orzełkiem na piersi zagrała Ewelina Kamczyk.
Spotkanie z reprezentacją Ukrainy było jedynym meczem towarzyskim Polek przed zbliżającym się Euro 2025 w Szwajcarii. Dla naszej kadry to będzie debiut na seniorskiej dużej imprezie. Polki w Mielcu na zakończenie przygotowań mierzyły się z Ukrainkami które awansowały do Dywizji A Ligi Narodów i ma zapewnione baraże do mistrzostw świata.
🆕 SKŁAD
Tak dzisiaj zagramy!
___#POLUKR 🇵🇱🇺🇦#CzasNaNasząHistorię #ŁączyNasPiłkaKobieca #ŁączyNasPiłka pic.twitter.com/9pon1vucB0— Łączy nas piłka kobieca (@laczynaskobieca) June 27, 2025
Dzisiejszy mecz w Mielcu był również dużym jubileuszem dla naszej doświadczonej pomocniczki Eweliny Kamczyk która zagrała po raz setny z orzełkiem na piersi.
💯Pamiątkową koszulkę wręczyli Sekretarz Generalny Polskiego Związku Piłki Nożnej Łukasz Wachowski oraz wiceprezes PZPN ds. zagranicznych i Prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej Mieczysław Golba.
Fot. Cyfrasport Photo Agency pic.twitter.com/y0mFD58GX1— Łączy nas piłka kobieca (@laczynaskobieca) June 27, 2025
Polski wyszły na prowadzenie w 18 minucie gdy kapitalnym podaniem Ewelina Kamczyk obsłużyła Klaudię Jedlińska która umieściła piłkę w siatce rywalek. Dwanaście minut później Klaudia Jedlińska mogła mieć na swoim koncie drugie trafienie ale tym razem napastniczka grająca w lidze francuskiej trafiła w słupek. W 33 minucie skuteczna interwencja popisała się nasza bramkarka Kinga Szemik to było jedyne zagrożenie ze strony rywalek. Do przerwy Biało-Czerwone prowadziły 1:0.
Po zmianie stron Polki dalej były stroną dominującą która szukała kolejnych trafień. W 64 minucie Paulina Tomasiak podwyższyła wynik spotkania i pokazała, że dalej jest w kapitalnej formie. Napastnika Górnika Łęczna ma za sobą świetny czas i jest prawdziwą maszyną do zdobywania bramek. Tomasiak do gola dołożyła również asystę w doliczonym czasie gry gdy obsłużyła podaniem Kaylę Adamek która wyprowadziła nasza reprezentację na trzybramkowe prowadzenie. Polki nie spuszczały jednak nogi z gazu i trzy minuty później zdobyły czwartą bramkę. Dominiką Grabowska posłała dośrodkowanie w pole karne, a piłkę w siatce po strzale głową umieściła Milena Kokosz. Biało-Czerwone zdały ostatni test przed Euro 2025 i pokazały moc. 4 lipca nasza reprezentacja zagra z reprezentacją Niemiec.
Polska – Ukraina 4:0 (1:0)
18′ Jedlińska, 64′ Tomasiak, 90+4′ Adamek, 90+6′ Kokosz
KONIEC MECZU
Wygrywamy z Ukrainą po bramkach Klaudii Jedlińskiej, Pauliny Tomasiak, Kayli Adamek i Mileny Kokosz! ⚽
___#POLUKR 🇵🇱🇺🇦 4:0 #CzasNaNasząHistorię #ŁączyNasPiłkaKobieca #ŁączyNasPiłka pic.twitter.com/lbr752vvMU— Łączy nas piłka kobieca (@laczynaskobieca) June 27, 2025