W ostatnim swoim meczu na Mistrzostwach Świata w piłce ręcznej kobiet, nasze szczypiornistki spotkały się z reprezentacją Austrii.
Przez poniesioną porażkę w poprzednim meczu Biało-Czerwone straciły szansę na walkę o wyższe miejsca. Więcej tym spotkaniu pisaliśmy tutaj:
W poniedziałkowy wieczór nasza reprezentacja stanęła do walki z Austriaczkami. Wygrana lub remis zapewniała nam miejsca 9-12 – czyli lepiej niż w 2023 roku, kiedy Polki zakończyły rywalizację na szesnastej pozycji.
Początek spotkania był w miarę wyrównany, jednak kiedy rywalki odskakiwały na dwie lub trzy bramki, nasze zawodniczki szybko doprowadzały do wyrównania.
W ostatnich sekundach pierwszej połowy Austriaczki powstrzymała w bramce Basia Zima, która chwilę później rzutem przez całe boisko o mały włos nie doprowadziła do remisu. Niestety do zaliczenia bramki zabrakło setnych, ponieważ piłka przekroczyła linię po syrenie kończącej pierwszą odsłonę.
W drugiej połowie Daria Michalak dała pierwsze prowadzenie w meczu Biało-Czerwonym.
Przez kolejne minuty to rywalki musiały gonić wynik. Na piętnaście minut przed końcem Polki uciekły na trzy trafienia.
Chwilę później kolejną bramkę dołożyła Monika Kobylińska, a zaraz za nią dwie z rzędu dodała Katarzyna Cygan. To dało naszym zawodniczkom sześć „oczek” przewagi.
Polki poprawiły również grę w obronie skutecznie blokując ataki rywalek i wygrywając całe spotkanie 35:30, a cały turniej kończąc na 11. miejscu.
Polska – Austria 35:30 (17:18)
Polska: Płaczek, Zima, Wdowiak – Olek, Kobylińska, Janas, Rosiak, Drażyk, Cygan, Balsam (5/5), Głębocka, Pankowska, Nosek, Michalak, Kochaniak, Uścinowicz.
Austria: Ivancok, Mamić – Barnjak, Schlegel (4/4), Ginsthofer, Dramac, Kovacs, Ivancok-Soltic (3/4), Spalt, Leitner, Sabatnig, Pandza, Scheinderbauer, Marksteiner, Stanković, Egger.
Zostaw komentarz