Piłka ręczna: Skrót spotkań polskich drużyn w Europejskich zmaganiach

Piłka ręczna
KGHM MKS Zagłębie Lubin z awansem do Ligi Europejskiej

W decydującym starciu o awans do fazy grupowej EHF Ligi Europejskiej, Mistrzynie Polski pokonały PGE MKS El-Volt Lublin różnicą pięciu bramek.

Do meczu rewanżowego lubinianki przystępowały z pięcioma bramkami zaliczki.

Początkowo lepiej w mecz weszły przyjezdne, ale z czasem „Miedziowe” odrobiły straty i po kwadransie gry tablica wyników pokazywała 10:10.

Z czasem gospodynie rozwinęły skrzydła i na przerwę schodziły prowadząc 18:14.

Po zmianie stron lublinianki próbowały odrobić straty, jednak ciężko było im przebrnąć przez ofensywę rywalek. Sprawy nie ułatwiała świetnie broniąca Monika Maliczkiewicz.

Ostatecznie lubinianki pokonały przyjezdne 35:30 i to one cieszyły się z awansu do fazy grupowej EHF Ligi Europejskiej.

To jest już czwarte zwycięstwo „Miedziowych” w tym sezonie nad ekipą z Lublina.

 

KGHM MKS Zagłębie Lubin – PGE MKS El-Volt Lublin 35:30 (18:14)

KGHM MKS Zagłębie Lubin: Monika Maliczkiewicz, Barbara Zima – Kinga Jakubowska 9, Mariane Fernandes 9, Joanna Drabik 2, Weronika Weber , Karolina Kochaniak 4, Elisabet Cesareo Romero 1, Malena Cavo 2, Kinga Grzyb 3, Natalia Janas 3, Alicia Fernandez 2.

PGE MKS El-Volt Lublin: Paulina Wdowiak, Caroline Martins – Sanja Radoslavljevic 2, Joanna Andruszak, Daria Przywara 1, Daria Szynkaruk 2, Maria Prieto O’Mullony 6, Aleksandra Rosiak 7, Szimonetta Planeta, Aleksandra Tomczyk, Magda Więckowska , Wiktoria Gliwińska, Patricia Lima 4, Adrianna Górna 7.

 

Kobierzyce dzięki zaliczce z pierwszego meczu wywalczyły awans do 1/8 finału Pucharu Europy EHF

Kobierki na mecz rewanżowy do Portugalii pojechały aż z czternastoma bramkami zapasu. To dało im względny spokój przed walką na terenie rywalek.

Wynik meczu szybko otworzyły zawodniczki KPR-u uciekając na 3:0.

Gospodynie jednak odrobiły straty i do przerwy walka toczyła się bramka za bramkę.

Po powrocie na boisko atak po stronie Kobierek stracił na mocy, a miejscowe zaczęły to skutecznie wykorzystywać i w 41. minucie prowadziły już 23:18.

Sprawy nie ułatwiła czerwona kartka (z gradacji kar) dla Patrycji Kozioł, którą zobaczyła na siedem minut przed końcowym gwizdkiem.

Na szczęście spora zaliczka kobierzanek z meczu w Polsce nie pozwoliła Portugalkom (pomimo wygranej 29:23) awansować do następnej rundy Pucharu Europy i finalnie to zespół z Polski wszedł „do następnej rundy” rozgrywek.

 

ADAA São Pedro do Sul – KPR Gminy Kobierzyce 29:23 (16:16)

ADAA São Pedro do Sul: Morais Fernandes, Fagundes Ferraz – Araújo João 8, Costa 6, Guimarães Barbosa 5, Pedro 3, Dos Santos Alburquerque 3, Dias Ribeiro 2, Pereira Justino 1, Cesar 1, Wenceslau Felisberto, Fernandes Páscoa, Matos Silva, Meneses Sousa, Santos Souza, Reis Machado.

KPR Gminy Kobierzyce: Chojnacka, Saltaniuk – Kostuch 7, Wiśniewska 3, Mączka 2, Shukal 2, Arciševskaja 2, Drażyk 1, Kucharska, Buklarewicz, Holińska, Kozioł, Ważna, Gakidova, Szajek-Ostrówka, Stapurewicz.

 

Energa Start Elbląg po wyrównanym meczu odpada z dalszej rywalizacji w Pucharach Europy

Najgorzej poszło ekipie z Elbląga, która po wyrównanym spotkaniu musiała pożegnać się z walką w Pucharach.

Start rozpoczął walkę z dwiema obrotowymi co ewidentnie zaskoczyło Włoszki, które zmuszone były zmieniać swoje ustawienia.

W bramce rewelacyjnie spisywała się Małgorzata Ciąćka broniąca dwa rzuty karne i wiele ważnych piłek w meczu.

To wszystko powodowało dezorientację u rywalek, a polskiemu zespołowi dodawało skrzydeł.

O awansie zadecydować musiały rzuty z siódmego metra. W nich ostatecznie lepiej poradziły sobie miejscowe i to one zagrają w kolejnej rundzie Pucharów.

 

PDO Jomi Salerno – Energa Start Elbląg 33:32 (14:15, k. 5:4)

Jomi: Danti, Piantini Avendano – Mangone 8, Andriichuk 5, Woller 4, Gislimberti 4, Dalla Costa 3, Rossomando 3, Salvaro 2, Gomez Hernandez 2, De Santis 1, Lauretti Matos 1, Adinolfi, Lanfredi, Nukovic.

Karne: 6/10

Start: Ciąćka, Suliga, Pentek – Zych 10, Grabińska 6, Pahrabitskaya 4, Szczepaniak 4, Wicik 3, Tarczyluk 3, Kuźmińska 2, Szczepanek, Dworniczuk, Peplińska, Stefańska, Chwojnicka, Kozłowska.

Karne: 4/6

O autorze: Marta Przybysz

Gdybym miała opisać siebie jednym zdaniem brzmiałoby ono: Kocham ostrą muzykę, dobre wino, whisk(e)y, piłkę ręczną, żużel oraz skoki.

Dołącz do nas:

PRZEKAŻ DALEJ: