Piłka ręczna: Wybrzeże Gdańsk pokonuje w europejskich pucharach silny zespół z Bundesligi!

Wybrzeże Gdańsk/VfL Gummensbach/materiały SBC
PGE Wybrzeże Gdańsk sprawiło ogromną sensację, pokonując na wyjeździe utytułowane VfL Gummersbach 38:34 w swoim pierwszym meczu w europejskich pucharach po 25 latach przerwy!

Zdobycie brązowego medalu w kraju pozwoliło drużynie Patryka Rombla na powrót do europejskich pucharów.

PGE Wybrzeże od razu rzucono jednak na głęboką wodę.

Wyprawa do Niemiec oznaczała starcie z czołowym zespołem Bundesligi, który przed sezonem zakontraktował jednego z czołowych piłkarzy ręcznych świata, wieloletniego lidera i kapitana kieleckiej Industrii, Alexa Dujshebaeva.

W pierwszej połowie podopieczni Patryka Rombla zaskoczyli faworytów z Bundesligi i po trafieniach Wiktora Tomczaka oraz Tomasza Gębali prowadzili w 14. minucie pięcioma bramkami.

Gospodarze, napędzani przez Nikolę Roganovicia i Ellidi Vidarssona, zdołali odrobić straty i zejść na przerwę z zaliczką 19:17.

W drugiej części spotkania Gdańszczanie błyskawicznie odzyskali prowadzenie za sprawą Nejca Zmavca, a po zaciętej walce bramka za bramkę w końcówce popisali się kapitalną defensywą, dzięki czemu po trafieniu Mikołaja Czaplińskiego odskoczyli na pięć trafień i dowieźli historyczne, czterobramkowe zwycięstwo do końcowego gwizdka.

 

VfL Gummersbach – PGE Wybrzeże Gdańsk 34:38 (19:17)

VfL: Obling (6/27 – 22%), Biosca (3/20 – 15%) – Roganović 9, Hallbaeck 5, Horzen 5, Dujshebaev 4, Vidarsson 3, Vujović 2, Einarsson 2, Kordian 1, Blohme 1, Schluroff 1, Sindrason 1 oraz Haseler, Szmita, Zeman

PGE Wybrzeże: Zembrzycki (11/44 – 25%) – Czapliński 8, Michałowicz 7, Gębala 6, Stępień 4, Tomczak 4, Morkovsky 2, Zmavc 2, Thorvaldsson 2, Będzikowski 2, Czertowicz 1 oraz Siekierka, Stanescu, Rodak, Pepliński

O autorze: Marta Przybysz

Gdybym miała opisać siebie jednym zdaniem brzmiałoby ono: Kocham ostrą muzykę, dobre wino, whisk(e)y, piłkę ręczną, żużel oraz skoki.

Dołącz do nas:

PRZEKAŻ DALEJ: