PKO BP Ekstraklasa: Mistrzowie Polski pokonują na własnym obiekcie Górnika Zabrze!

Lech Poznań wygrał czwarte spotkanie z rzędu i w dobrych nastrojach podejdzie do środowego meczu kwalifikacyjnego Ligi Mistrzów. Zabrzanie postawili w Poznaniu trudne warunki jednak wyjadą ze stolicy Wielkopolski bez żadnego punktu.
Mistrzowie Polski w 1 kolejce PKO BP Ekstraklasy przegrali na własnym obiekcie z Cracovią, a następnie w wyniku remontady odwrócili losy spotkania w Gdańsku. Natomiast ekipa z Górnego Śląska miała na swoim koncie sześć punktów dzięki wygranym z Lechią oraz Piastem Gliwice.
Pierwsze 45 minut to pokaz dużej bezsilności ofensywnej obydwu drużyn. Brakowało dogodnych sytuacji chociaż nie możemy mówić o braku zaangażowania któreś ze stron. Zarówno gospodarze jak i Górnik Zabrze notowali ogromną ilość strat przez co chwilę mieliśmy kontry dla rywali. Ostatecznie w pierwszej połowie jedyny groźny strzał oddał Filip Jagiełło którego uderzenie wybronił Łubik. Po zmianie stron trener mistrzów Polski zdecydował się na dwie zmiany ofensywne które przyniosły efekt lepszej gry Kolejorza.
Poznaniacy objęli prowadzenie w tym spotkaniu w 60 minucie. Świetne dośrodkowanie z głębi boiska wykonał Joel Pereira do piłki dobiegł Bengtsson które wyprzedził Olkowskiego, a następnie szwedzki skrzydłowy główką wyprzedził wychodzącego z bramki Łubika i oddał strzał na pustą bramkę. Od momentu strzelenia gola to już Lech kontrolował przebieg spotkania. Gospodarze podwyższyli prowadzenie 20 minut później dzięki precyzyjnemu i mocnemu strzału Luisa Palmy Łubik z trudem zbił piłkę przed siebie, a kapitan Kolejorza Mikael Ishak dobił futbolówkę do niepilnowanej przez nikogo bramki. Lechici przed końcem spotkania mogli strzelić jeszcze trzeciego gola jednak nowy pomocnik Lecha Pablo Rodriquez zamiast strzelać zdecydował się asystować, a do piłki dopadł obrońca zabrzan. Drużyna z Górnego Śląska w doliczonym czasie gry zdobyła kontraktowego gola dzięki ładnemu trafieniu Senegalczyka Sow.
Świetny to był występ, Filip 👌🏼 pic.twitter.com/gkDYEcnHfY
— Lech Poznań (@LechPoznan) August 2, 2025
Lechici wygrali swoje czwarte spotkanie z rzędu i w dobrych nastrojach podejdą do środowego spotkania kwalifikacyjnego do Ligi Mistrzów. Najbliższy rywal Kolejorza to drużyna z dużo wyższej półki niż dotychczasowi rywale Lecha ponieważ Crwena Zvezda to stały uczestnik europejskich pucharów na mapie Europy. Zabrzanie natomiast w najbliższej kolejce zagrają u siebie z beniaminkiem z Niecieczy.
Lech Poznań – Górnik Zabrze: 2:1 (0:0)
60′ Bengtsson, 80′ Ishak – 90′ Sow
🔚 | Przegrywamy w Poznaniu.#LPOGÓR 2:1 pic.twitter.com/ShHnOMIGhd
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) August 2, 2025