Wczoraj ruszyła 9 kolejka PKO BP Ekstraklasy w której Cracovia rozbiła na wyjeździe GKS Katowice natomiast Jagiellonia Białystok poradziła sobie w Płocku z dobrze dysponowaną Wisłą Płock.

GKS Katowice – Cracovia:

Inauguracja 9 kolejki PKO BP Ekstraklasy odbyła się w Katowicach gdzie dramatycznie szukający punktów GKS podejmował Cracovię. Pasy będące w górnej połowie tabeli od początku sezonu były niezwykle niemrawe przez pierwsze 30 minut. Przez dwa kwadranse dominowali gospodarze i kilkukrotnie bramce pasów zagroził Bartosz Nowak jednak brakowało konkretu w postaci gola. W ostatnich 15 minutach pierwszej połowy do głosu doszła Cracovia, a z piłką zaczął się bawić Mateusz Klich. W 33 minucie Klich posłał piłkę do Stojilkovicia, a napastnik Pasów nabił Alana Czerwińskiego który „zdobył” bramkę samobójczą. Siedem minut później Cracovia zdobyła bramkę z rzutu rożnego za sprawą Henrikssona.

Po zmianie stron dominowali już wyłącznie przyjezdni którzy mogli zdobyć kolejne bramki. Na zamknięcie wyniku Mateusz Klich popisał się znakomitą asystą przez dwie linie podając piłkę do Stojilkovicia który podcinką pokonał Dawida Kudłę. Katowiczanie mają poważny problem i strefa spadkowa coraz bliżej natomiast Cracovia wróciła na pozycję lidera PKO BP Ekstraklasy.

GKS Katowice – Cracovia: 0:3 (0:2)

33′ Czerwiński (samobójcza), 40′ Henriksson, 55′ Stojilkovic 

Wisła Płock – Jagiellonia Białystok:

Drugim wczorajszym spotkaniem był jeden z hitów kolejki gdzie beniaminek z Płocka podejmował u siebie Jagiellonie Białystok. Trener Siemieniec postanowił posadzić na ławce większość swoich liderów których oszczędzał na mecz w środku tygodnia na Łazienkowskiej. W pierwszej połowie za wiele akcji nie oglądaliśmy i mieliśmy bezbramkowy remis jedyną wartą uwagi sytuacją była fantastyczna interwencja Sławomira Abramowicza który obronił strzał Rogelja. Po zmianie stron do głosu doszli przyjezdni, ale nie można powiedzieć o całkowitym zdominowaniu beniaminka. Kluczowym dla losów spotkania był rzut karny gdzie Rogelj sfaulował kapitana Jagi Jezusa Imasa. Natomiast jedenastkę na bramkę dającą trzy punkty zamienił Pululu.

Wisła Płock – Jagiellonia Białystok: 0:1 (0:0)

82′ Pululu (rzut karny)