Siatkarze ukraińskiego klubu Barkom-Każany Lwów sprawili prawdziwą sensację pokonując w 5 kolejce PlusLigi brązowych medalistów poprzedniego sezonu! Zawodnicy Projektu Warszawa byli dzisiaj bezradni w Elblągu i w trzech setach przegrali z zawodnikami lwowskiego klubu.

Zawodnicy Projektu Warszawa byli murowanymi faworytami w spotkaniu z Barkomem-Każany Lwów. Brązowi medaliści mistrzostw Polski do tej pory mieli bilans 3:1 natomiast ich rywale 1:2. Początek spotkania to była emocjonująca walka punkt za punkt do stanu 11:11. Następnie na trzy oczka odskoczyli siatkarze z Warszawy którzy prowadzili 14:11. Od tego momentu niewymuszone błędy zaczęli popełniać gracze ze stolicy pozwalając gospodarzom odrobić straty. Siatkarze PGE Projekt Warszawa ponownie zdołali uzyskać minimalną przewagę w końcówce seta gdy uciekli na 23:21. Od tego momentu jednak punktować zaczęli już tylko gospodarze którzy wygrali pierwszą partię 25:23.

Drugi set ponownie rozpoczął się od wyrównanego starcia i remisu 7:7. Od tego momentu do głosu doszli gospodarze którzy uzyskali dwu-trzypunktową przewagę którą starali się utrzymać. W połowie seta mieliśmy 15:12 dla siatkarzy z Lwowa. Coraz bardziej pobudzeni gospodarze zyskiwali coraz większą przewagę odskakując w pewnym momencie na 22:17. Jednak zawodnicy z Warszawy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa i potrafili zyskać kontakt z siatkarzami Barkomu doprowadzając do 22:21. Ponownie kluczowa dla losów seta była końcówka gdzie znowu chłodne głowy zachowali siatkarze Barkomu-Każany którzy zwyciężyli podobnie jak set wcześniej 25:23.

Zawodnicy Projektu Warszawa mieli ostatnią szansę na odwrócenie losów meczu jednak znów dobrze w seta weszli gospodarze którzy prowadzili 3:1. Bezpieczna przewaga lwowskiej siatkarzy utrzymywała się do stanu 9:6 i było widać, że wywalczony już minimum punkt przeciwko warszawiakom dała im ogromną pewność siebie. W połowie trzeciej partii 16:14 prowadzili gospodarze. Gdy Barkom w końcówce seta prowadził już 20:17 wydawało się, że nic złego nie może im się stać. W ekipie gospodarzy wdarła się jednak zbyt duża pewność siebie i dekoncentracja co w połączeniu z umiejętnościami przyjezdnych musiało się skończyć katastrofą. Projekt odrobił straty, a nawet wyszedł na prowadzenie 24:23! Siatkarze z Warszawy jednak nie wykorzystali piłki setowej, a następnie na zagrywkę poszedł bohater lwowian Mousse Gueye który dwoma asami serwisowymi zakończył spotkanie!

Dla siatkarzy Barkomu-Każany to druga, ale jakże cenna wygrana w sezonie. Dzisiaj w ekipie gospodarzy fenomenalne spotkanie rozegrali Mousse Gueye oraz Lorenzo Pope. Natomiast warszawianie zanotowali drugą z rzędu porażkę w trzech setach i widać, że czegoś brakuje w klubie ze stolicy.

Barkom Każany Lwów – PGE Projekt Warszawa 3:0 (25:23, 25:23, 26:25)

MVP: Ilia Kowalow

Barkom: Kovalov (16), Pope (13), Tupchii (10), Gueye (9), Shchurov (2), Kampa (1), Pampushko (libero) oraz Rohozhyn, Firkal, Kuts
Projekt: Weber (11), Tillie (10), Kochanowski (8), Semeniuk (6), Bednorz (4), Firlej, Wojtaszek (libero) oraz Gomułka (1), Kozłowski, Koppers (5), Kłos (1)