Krzysztof Chmielewski w znakomitym stylu został wicemistrzem świata na dystansie 200 metrów stylem motylkowym! Polak w wielkim finale poprawił ustanowiony wczoraj rekord Polski i przegrał jedynie z Amerykaninem Luca Urlando.
Krzysztof Chmielewski do wielkiego finału mistrzostw świata awansował z drugim czasem półfinałów. Biało-Czerwony broniący srebrnego medalu sprzed dwóch lat był więc w gronie ścisłych faworytów do stanięcia na podium. Polak po 100 metrach zajmował szóste miejsce natomiast w drugiej części dystansu pokazał swoją ogromną moc! Chmielewski już na kolejnej długości basenu awansował na drugie miejsce, a na ostatnich 50 metrach tylko powiększył swoją przewagę nad rywalami. Polak wywalczyl tytuł wicemistrza świata w znakomitym stylu pobijając swój wczorajszy rezultat z kwalifikacji który był rekordem Polski. Nową życiówką Polaka jest czas 1:52:64 co jest o ćwierć sekundy lepszym rezultatem niż z wczorajszego poranka. Niestety dzisiaj bezkonkurencyjny okazał się Amerykanin Luca Urlando który był o 0,77 sekundy szybszy od Polaka. Osyatnie miejsce na podium uzupełnił Australijczyk Harrison Turner.
Krzysztof Chmielewski otworzył Polski worek z medalami na mistrzostwach świata w Singapurze. Wierzymy, że to nie ostatnich krążek jaki nasi reprezentanci wywalczą w odległej Azji.
W drugim dzisiejszym finale zaprezentowała się nasza sztafeta 4×100 metrów stylem zmiennym mikst. Polka w kwalifikacjach i finale wystąpiła w składzie: Ksawery Masiuk, Dominika Sztandera, Jakub Majerski i Katarzyna Wasick. Polacy do finału awansowała z ósmym rezultatem ustanawiając nowy rekord kraju który od dzisiaj wynosi 3:44:22. W wielkim finale Polacy popłynęli na miarę swoich możliwości i zajęli ósme miejsce z czasem minimalnie gorszym od sesji porannej.
Zostaw komentarz