Puchar Świata w wioślarstwie: Dwie polskie osady awansowały dziś do Finału A!

Dzisiaj rozpoczęła się rywalizacja w Pucharze Świata we wioślarstwie we włoskim Varese, gdzie do rywalizacji stanęło 5 Polskich osad.
PR1 M1x
W swoim przedbiegu Krzysztof Ślusarczyk ukończył na ostatniej 3 lokacie. Polak już na półmetku tracił blisko sekundę do lidera z Meksyku, a na samej mecie strata jeszcze się powiększyła. Ten bieg wygrał Michel Munoz Malagon, a przed Ślusarczykiem ukończył również Austriak David Holzweber. Czas reprezentanta biało-czerwonych barw z wszystkich dwóch biegów eliminacyjnych był najsłabszy. Był to również najgorszy start Polaka dzisiaj.
M1x
Troszkę lepiej bowiem poszło Cezaremu Litce w swoim przedbiegu. Polak wystartował stabilnie i od początku było wiadomo, że będzie walczył o 2 miejsce z Belgiem Mercierem oraz Szwedem Broete, gdyż lider Van Dorp szybko oddalił się na blisko 2 sekundy od całej reszty. Na półmetku Polak był 3, jak również na samej mecie, ale wymienili się jego rywale. Na półmetku to Szwed był z przodu, ale sił mu zabrakło na końcówkę i zajął 4 lokatę, a Belg zaczął spokojnie i zaatakował 2 pozycję skutecznie w końcówce.
Ten czas dał Litce awans do ćwierćfinału, który również został rozegrany dzisiaj. W nim jednak tak dobrze już nie było. Nasz reprezentant bowiem zajął w nim odległe 5 miejsce, uzyskując czas słabszy niżeli ten w przedbiegu.
M2x
W dwójce podwójnej świetny bieg eliminacyjny zaliczyli Jakub Woźniak i Konrad Domański. Od początku do samego końca, pewnie wygrywając go i awansując do półfinału. Za nimi uplasowali się Włosi ze stratą ponad sekundy. Warto jednak dodać, że był to najwolniejszy przedbieg, gdyż zwycięzcy pozostałych trzech biegów eliminacyjnych uzyskiwali czasy około 6:13, a Polacy przepłynęli ten tor o 2 sekundy słabiej, uzyskując czas dokładnie – 6:15.17
M4x
Najważniejsze co się jednak dziś stało we Włoskim Varese pod kątem Biało-czerwonych, miało miejsce w czwórce bez sternika, gdzie w dwóch oddzielnych przedbiegach mogliśmy zobaczyć dwie polskie osady i obie zakwalifikowały się do wielkiego finału.
Najpierw zaprezentowali się Mikołaj Kulka, Igor Czekanowicz, Michał Rańda oraz Daniel Gałęza, którzy musieli uznać wyższość jedynie reprezentacji z Wielkiej Brytanii, przegrywając z nimi minimalną różnicą i dzielnie walcząc do samego końca.
W drugim biegu eliminacyjnym Dominik Czaja, Piotr Płomiński, Mirosław Ziętarski oraz Mateusz Biskup okazali się bezkonkurencyjni. Wygrali bowiem swój bieg i uzyskali oni najlepszy czas z wszystkich osad, biorących udział w tej konkurencji.
Autor: Maksymilian Żminkowski