Dziewiąty etap 48. Rajdu Dakar na zawsze przejdzie do historii polskich startów w najtrudniejszym rajdzie świata. To właśnie na 13.01.2026 etap w królewskiej klasie samochodowej Ultimate po raz drugi wygrał polski kierowca. Po zwycięstwie Krzysztofa Hołowczyca z 5.01.2012, dziś sztukę tę powtórzył Eryk Goczał wraz z pilotem Szymonem Gospodarczykiem. Co więcej Biało-Czerwoni zanotowali dublet, bowiem na drugiej lokacie uplasowali się Michał Goczał i Diego Ortega. Bezkonkurencyjna w Dakar Classic pozostaje z kolei polska ciężarówka – Kamena Classic Team De Rooy, która zanotowała już dziewiąte etapowe zwycięstwo.

 

Etapowy dublet Biało-Czerwonych w królewskiej klasie Ultimate!

Fenomenalną jazdę na trasie 9. etapu tegorocznej odsłony rajdu Dakar zaprezentowali Biało-Czerwoni jadący w królewskiej klasie samochodowej Ultimate. Na pierwszych dwóch lokatach metę minęły dziś załogi Energylandia Rally Team. Najszybsi okazali się Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk. Osiągnięcie to należy docenić tym bardziej, biorąc pod uwagę wczorajsze problemy związane z awarią auta. Co więcej, Eryk jest dopiero drugim polskim kierowcą w historii, który zdołał wygrać etap w tym zestawieniu. Wcześniej sztuki tej dokonał 5,01.2012 roku Krzysztof Hołowczyc. Tuż za plecami Goczała i Gospodarczyka do mety dojechali Michał Goczał i Diego Ortega, którzy stracili do dzisiejszych zwycięzców niespełna 8 minut. Na 27. lokacie dzisiejszy odcinek ukończyła trzecia z załóg Energylandii – Marek Goczał i Maciej Marton.

W klasyfikacji generalnej najwyżej znajdują się Goczał/Marton, którzy zajmują 16. miejsce. Na 18. sklasyfikowani są Goczał/Ortega, zaś na 19. Goczał/Gospodarczyk.

 

Kamena Classic Team De Rooy znów zwycięska!

Tempa nawet na chwilę nie zwalnia polska załoga ciężarówki startująca w Dakar Classic. Tomasz Białkowski, Dariusz Baśkiewicz i Adam Grodzki jadący autem DAF Bull po raz kolejny wygrali etap w swojej kategorii. Było to już 9 zwycięstwo, na dziesięć możliwych (!) i umocnili się na pozycji lidera. Na uwagę zasługuje również fakt, że dziś Biało-Czerwoni zanotowali fantastyczny 4 czas w zestawieniu bez podziału na samochody osobowe i ciężarowe. 

Na 11. lokacie podczas 9. etapu znaleźli się Tomasz Staniszewski i Stanisław Postawka (P-Rally Team), na 18. Mariusz Pietrzycki i Kamil Jabłoński (Podróże 4×4 Rally Team), zaś na 26. Paweł Kośmiński i Bartek Balicki (Volkel Rally Team).

W klasyfikacji generalnej bez podziału na samochody ciężarowe i osobowe Biało-Czerwoni zajmują odpowiednio miejsca: 7. Pietrzycki/Jabłoński, 11. Białkowski/Baśkiewicz/Grodzki, 19. Kośmiński/Balicki oraz 85. Staniszewski/Postawka.

 

Solidni Oleksowicz i Sienkiewicz

Kolejny dobry etap mają za sobą także Maciej Oleksowicz i Marcin Sienkiewicz (South Racing Can-Am). Biało-Czerwoni zajęli dziś 15. miejsce w klasie SSV, zaś w ogólnym zestawieniu są klasyfikowani na pozycji 11. Z kolei Hassan Jameel i Maciej Giemza (także South Racing Can-Am) byli dziś 30., natomiast w klasyfikacji generalnej znajdują się na 31. lokacie.

W ogólnym zestawieniu klasy challenger na 27. oraz 28. lokacie notowane są załogi ZOLL Racing. Wyższą pozycję zajmują Łukasz Zoll i Michał Zoll, zaś oczko niżej są Piotr Beaupre i Jarosław Kazberuk. Na dzisiejszym etapie panowie zajęli odpowiednio 33. i 31. miejsce.

12 lokata na etapie i oczko wyżej w klasyfikacji generalnej to dorobek polskiej ciężarówki Hurtimo Team White Reds w składzie: Darek Łysek, Jacek Czachor i Darek Rodewald.

 

Tabin najszybszy wśród motocyklistów

Dość nieoczekiwanie najszybszy wśród polskich motocyklistów na 9. etapie był Bartłomiej Tabin (34. lokata w Rally2). 48. był Filip Grot, 59. Konrad Dąbrowski, zaś 63. Robert Przybyłowski. Dzisiejszy słabszy odcinek kosztował Dąbrowskiego utratę miejsca na podium klasyfikacji generalnej Rally2. Natomiast nasz reprezentant ma jeszcze szansę uplasowania się w czołowej trójce, bowiem zajmuje 6. miejsce, a do trzeciego zawodnika traci aktualnie ok. 13,5 minuty.