Biało-Czerwoni rozpoczęli starty w ostatnim World Tourze w tym sezonie. Tym razem zmagania przeniosły się do holenderskiego Dordrechtu. W półfinale na 1500m zameldował się Michał Niewiński oraz dwie sztafety. 

Pierwszego dnia World Touru odbyły się pierwsze rundy na dystansach 500 i 1500m mężczyzn, 1000m kobiet oraz w sztafetach pań i mieszanych. Michał Niewiński zajął drugie miejsce w swoim biegu 1 rundy, a następnie taką samą lokatę też w ćwierćfinale. W repasażach o półfinał powalczą jeszcze Neithan Thomas oraz Felix Pigeon, którzy gorzej poradzili sobie w ćwierćfinale. Na sprinterskim dystansie natomiast najlepszym z Polaków był Felix Pigeon, który pomyślnie przebrnął przez preeliminacje oraz 1 rundę i zameldował się w ćwierćfinale. W repasażach odpadli niestety Diane Sellier i Łukasz Kuczyński. Tylko Gabriela Topolska ma jeszcze szansę na dalszą walkę na dystansie 1000m. Dzisiaj pojedzie w drugiej rundzie repasaży. Odpadły Kamila Sellier i Nikola Mazur.

Bardzo dobrze w ćwierćfinałach spisały się nasze sztafety. Drugie miejsce zajęły panie w składzie: Natalia Maliszewska, Nikola Mazur, Gabriela Topolska i Kamila Sellier, przegrywając jedynie z Kanadyjkami. Na takiej samej lokacie uplasował się też mikst. Michał Niewiński, Felix Pigeon, Gabriela Topolska i Natalia Maliszewska byli wolniejsi od Koreańczyków, ale mieli duży zapas nad kolejnymi sztafetami. Dzięki temu obie polskie drużyny zobaczymy w półfinałach.