Siatkówka: Bogdanka LUK Lublin pokonuje siedmioosobowy PGE Projekt Warszawa i pozostaje liderem PlusLigi!

Bogdanka LUK Lublin

Dzisiejszy mecz 12. kolejki siatkarskiej PlusLigi przejdzie do historii z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest fakt, że na parkiecie mierzyli się lider i wicelider tabeli. Zaś drugim to, że warszawianie zagrali w zaledwie siedmioosobowym składzie. Mimo problemów kadrowych Projekt postawił trudne warunki Mistrzom Polski, jednak ostatecznie uległ 0:3. Tym samym to Bogdanka pozostaje na czele zestawienia.

 

Waleczny Projekt i decydująca końcówka premierowej odsłony!

Przed wyjazdowym spotkaniem z liderem tabeli – Bogdanką LUK Lublin z ogromnymi problemami zdrowotnymi mierzył się PGE Projekt Warszawa. Zawodnicy stołecznego klubu w Lublinie z konieczności zagrali w siódemkę, a część siatkarzy zagrała nie na swoich nominalnych pozycjach. Tym samym zobaczyliśmy: Firleja, Olenderka, Semeniuka, Tillie, Wojtaszka (na przyjęciu), Koppersa (na ataku), Kozłowskiego (na środku). Początek pierwszej odsłony był niezwykle wyrównany. Aż do stanu 9:9 na tablicy wyników utrzymywał się remis. Wtedy delikatnie odskoczyli lublinianie (12:10) i utrzymywali ten stan aż do końcówki (18:15). Jednak podopieczni Tommiego Tiilikainena nie zamierzali odpuszczać i doprowadzili do wyrównania (21:21). O losach pierwszej partii decydowała gra na przewagi. W niej skuteczniejsi byli Mistrzowie Polski, którzy zwyciężyli 27:25 i objęli prowadzenie w meczu 1:0.

 

Świetny start i lekka zadyszka warszawian

Drugi set przybrał dość nieoczekiwany obrót. Już na starcie na dwa oczka odskoczyli siatkarze Projektu, by z czasem podwyższyć prowadzenie do 5 punktów (7:2). I kiedy wydawać się mogło, że to oni będą nadawać ton tej odsłonie, do gry wrócili lublinianie. Od stanu 3:8 zanotowali fenomenalną serię, dzięki której wyszli na 10:8. Od tego momentu, podobnie jak w premierowej partii obie drużyny toczyły równy bój i nie traciły dystansu do rywali. Znów o wygranej zadecydowała końcówka. Tym razem Bogdanka zwyciężyła 25:22, podwyższając prowadzenie na 2:0.

Trzecia odsłona pokazała, że mimo ambitnej postawy i ogromnej woli walki siatkarze wicelidera tabeli odczuwają już trudny spotkania. Brak możliwości zmian i konieczność grania w nietypowych dla siebie sytuacjach zebrała swoje żniwo. Jednak warszawskiej drużynie nie można odmówić walki. Mimo że od samego początku gonili wynik (4:10, 9:14), to konsekwentnie odrabiali straty i zbliżyli się do lublinian na zaledwie jedno oczko (20:21). Gospodarze nie pozwolili jednak się dogonić. Tę partię wygrali 25:23, a cały mecz 3:0, dzięki czemu umocnili się na pozycji lidera.

Na wyróżnienie zasługuje z pewnością MVP dzisiejszego spotkania Mateusz Malinowski, który zanotował świetną zmianę po stronie Bogdanki i wniósł nową jakość do gry swojej drużyny. Z kolei po stronie Projektu świetnie w ataku i bloku (!) grał nominalny libero – Damian Wojtaszek. Obie drużyny zaprezentowały nam wysoki poziom sportowy i moc emocji na parkiecie.

O autorze: Edyta Kostrzewa

Pasjonatka polskiej siatkówki reprezentacyjnej oraz klubowej, entuzjastka strzelectwa sportowego oraz zapasów. W wolnych chwilach miłośniczka puzzli i dobrego rocka.

Dołącz do nas:

PRZEKAŻ DALEJ: