Za nami 3. kolejka PlusLigi. Zapraszamy na krótkie podsumowanie wszystkich spotkań.

Ślepsk Malow Suwałki – Energa Trefl Gdańsk 0:3 (22:25, 23:25, 23:25)

Początek tego sezonu nie jest najlepszy dla ekipy z Suwałk. Jak dotąd ponieśli trzy porażki. Pierwszą z Resovią, a drugą z Jastrzębskim Węglem. Tym samym bez żadnego punktu zamykali ligową tabelę

W spotkaniu z gdańszczanami gospodarzom nie można było odmówić chęci walki, jednak ostatecznie przegrali mecz w trzech setach.

Ślepsk Suwałki: Filipiak, Droszyński, Smith, Nowakowski, Asparuhov, Honorato, Mariański (libero) oraz Kwasigroch, Wierzbicki, Gallego

Trefl Gdańsk: Nasewicz, Worsley, Pietraszko, M’Baye, Orczyk, Brand, Koykka (libero) oraz Sobański, Stępień, Schulz

MVP: Tobias Brand (Energa Trefl Gdańsk)

JSW Jastrzębski Węgiel – PGE Projekt Warszawa 0:3 (19:25, 23:25, 22:25)

W hitowym starciu kolejki warszawski Projekt pojechał zmierzyć się na wyjeździe z Jastrzębskim Węglem. 

Oba zespoły podchodziły do tego meczu z kompletem zwycięstw i trudno było przewidzieć, która z ekip zostanie niepokonana.

Jak się okazało – PGE Projekt Warszawa szybko załatwił sprawę wygrywając całe spotkanie 3:0/

 

JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Toniutti, Brehme, Usowicz, Szerszeń, Gierżot, Jurczyk (libero) oraz Tuaniga, Lorenc, Kujundzić, Kufka

PGE Projekt Warszawa: Weber, Firlej, Semeniuk, Kłos, Bednorz, Tillie, Wojtaszek (libero) oraz Kozłowski, Gomułka

MVP: Kevin Tillie (Projekt)

Asseco Resovia Rzeszów – Cuprum Stilon Gorzów 3:0 (25:22, 25:18, 25:23)

Oba zespoły są w zupełnie innym miejscu w tabeli. Rzeszowianie przystępowali do meczu z dwoma zwycięstwami na koncie, a gorzowianie mieli nadzieję na pierwszą wygraną.

Podczas tej rywalizacji większość czasu mogliśmy oglądać równą walkę z obu stron. Przez większość czasu wynik oscylował w okolicy remisu, ale finalnie kolejne trzy punkty zostały w Rzeszowie. A ekipa z Gorzowa będzie musiała jeszcze poczekać na swoją pierwszą wygraną.

Resovia: Cebulj, Demyanenko, Butryn, Szalpuk, Poręba, Janusz, Potera (libero) oraz Zatorski, Bucki, Vasina;

Stilon: Veloso, Henno, Rejno, Chizoba, Kwasowski, Kania, Gregorowicz (libero) oraz Niemiec, Gąsior, Waliński, Więcławski.

MVP: Artur Szalpuk

Aluron CMC Warta Zawiercie – Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 3:0 (25:17, 25:22, 27:25)

W Zawierciu tamtejsza Warta podjęła zespół z Częstochowy, który ma na swoim koncie trzy porażki i zdecydowanie nie był faworytem tego spotkania.

Mecz rozstrzygnął się w trzech setach, ale sam wynik nie oddaje zostawionego serca na boisku. Obie ekipy starały się wypaść jak najlepiej i w zasadzie tylko pierwsza odsłona była słabsza w wykonaniu gości.

Ostatecznie zespół Michała Winiarskiego kolejny raz był górą.

Warta: Kwolek, Bieniek, Bołądz, Russell, Zniszczoł, Tavares, Popiwczak (libero) oraz Ensing, Nowosielski.

Norwid: Nowak, De Cecco, Kiedos, Adamczyk, Indra, Ebadipour, Makoś (libero) oraz Kowalski, Jeanlys.

MVP: Mateusz Bieniek (Aluron CMC Warta Zawiercie)

InPost ChKS Chełm – Bogdanka LUK Lublin 0:3 (22:25, 14:25, 19:25)

W derbach Lubelszczyzny Mistrzowie Polski bez większych problemów poradzili sobie z beniaminkiem rozgrywek – InPost ChKS-em Chełm.

Tu niespodzianki nie było. Lublinianie od samego początku kontrolowali grę i nie przekazali „pałeczki” rywalom aż do samego końca meczu.

InPost Chks Chełm: Fasteland, Esfandiar, Goss, Blankenau, Marcyniak, Łapszyński, Sonae (L) oraz Jacznik, Ostaszewski, Kapica.

BOGDANKA LUK Lublin: McCarthy, Leon, Sasak, Komenda, Grozdanov, Henno, Thales (L) oraz Gyimah, Malinowski, Prokopczuk.

MVP: Wilfredo Leon (LUK)

PGE GiEK Skra Bełchatów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2 (21:25, 21:25, 26:24, 27:25, 15:13)

Tak jak we wcześniejszych spotkaniach niespodzianek raczej nie było, tak w Bełchatowie jak najbardziej!

ZAKSA spokojnie prowadziła w meczu 2:0 kiedy do głosu doszli gospodarze, którzy wygranymi setami na przewagi doprowadzili do tie-breaka.

Wtedy zrobiło się naprawdę nerwowo, ponieważ żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie przewagi i losy meczu rozstrzygnęły się w ostatnich sekundach gry.

Skra: Lemański, Pothron, Żakieta, Łomacz, Szalacha, Chitigoi, Szymura (libero) oraz Kędzierski, Krzysiek, Kubicki, Szymendera, El Graoui, Wiśniewski;

ZAKSA: Grobelny, Rychlicki, Jakubiszak, Urbanowicz, Szymura, Isaacson, Czunkiewicz (libero) oraz Krawiecki, Rećko, Szymański.

MVP: Bartosz Krzysiek

Barkom-Każany Lwów – Indykpol AZS Olsztyn 1:3 (25:21, 19:25, 25:27, 23:25)

W spotkaniu kończącym trzecią kolejkę PlusLigi zmierzyły się Barkom-Każany Lwów i Indykpol AZS Olsztyn.

W tej walce lepszy okazał się Olsztyn, który oddał rywalom tylko jednego seta, a sam zgarnął trzy punkty na swoje konto wygrywając drugi mecz w tym sezonie.

Barkom: Mousse Gueye, Lukas Kampa, Lorenzo Pope, Vladyslav Shchurov, Vasyl Tupchii, Illia Kovalov – Yaroslav Pampushko (libero) oraz Andrii Rohozyn, Mykola Kuts, Julius Firkal, Yamato Nakano

AZS: Johannes Tille, Moritz Karlitzek, Jakub Majchrzak, Jan Hadrava, Paweł Halaba, Seweryn Lipiński – Jakub Ciunajtis (libero) oraz Łukasz Kozub, Karol Borkowski, Dawid Siwczyk