Podczas niedzielnego Międzynarodowego Turnieju o Puchar Prezydenta Koszalina, Reprezentacja Polski Kobiet rozegrała trzecie towarzyskie spotkanie. Tym razem naszymi rywalkami były gospodynie ubiegłorocznych igrzysk olimpijskich – Francuzki.
W piątek Biało-Czerwone pokonały 3:1 Bułgarię, a w sobotę wygrały 3:2 ze Szwedkami.
O piątkowym spotkaniu szerzej pisaliśmy tutaj:
Natomiast o sobotnim meczu więcej można przeczytać w tym artykule:
Francuzki również nie poniosły (do dzisiaj) żadnej porażki i wygrały 3:0 ze Szwecją i 3:2 z Bułgarią.
Drugą partię lepiej rozpoczęły rywalki odskakując na 10:6, ale dzięki fantastycznym zagrywkom Katarzyny Wenerskiej Polki zbliżyły się na kontakt.
Francuzki przez długi czas utrzymywały jednak przewagę, ale po skutecznym ataku Agnieszki Korneluk, gospodynie zdołały doprowadzić do remisu.
Końcówkę tego seta zagrały jednak trochę nerwowo co wykorzystały przyjezdne wygrywając tę odsłonę 25:21.
W trzecim secie Biało-Czerwone szybko uzyskały przewagę grając skutecznie atakiem i mocnym blokiem.
Nie pozwoliły przeciwniczkom na zdobycie zbyt wielu punktów kończąc tę partię różnicą sześciu „oczek”.
Ostatnią odsłoną nasze siatkarki przypieczętowały wygraną całego turnieju, który był tak naprawdę mocnym treningiem przed zbliżającą się Ligą Narodów.

Zostaw komentarz