Skoki narciarskie: Biało-Czerwoni kończą LGP na siódmym miejscu

Stoch, Tomasiak, Konderla-Juroszek, Twardosz
W niedzielę w Klingenthal odbyła się ostatnia odsłona  Letniego Grand Prix w skokach narciarskich.

W sobotę w Klingenthal odbyły się ostatnie zawody cyklu zarówno u kobiet, jak i mężczyzn. Wśród Poalków najlepiej spisał się debiutujący w zawodach Kacper Tomasiak. Więcej o tym pisaliśmy tutaj:

W konkursie mikstów udział wzięło jedenaście drużyn. Biało-Czerwoni wystąpili w składzie: Nicole Konderla-Juroszek, Anna Twardosz, Kamil Stoch oraz Kacper Tomasiak.

Ponieważ wiatr na skoczni przekraczał 7 metrów na sekundę i na dodatek zaczął padać śnieg, organizatorzy postanowili odwołać serię próbną zaplanowaną na godzinę 13:30.

W pierwszej serii Konderla-Juroszek uzyskała 97,5 m, Twardosz 110 m, a Stoch i Tomasiak po 129 m. Po czterech skokach dawało to siódmą pozycję.

Nie do zatrzymania był Domen Prevc, który odleciał na 146 meteów! Po pierwszej serii na prowadzeniu była Japonia przed Norwegią i Niemcami.

Najważniejszym momentem w drugiej serii był ostatni skok Kamila Stocha w Letnim Grand Prix. Ostatecznie wylądował na 135,5 metrze.

Konkurs mieszany wygrała ostatecznie Japonia, przed Słowenią i Norwegią. Polska uplasowała się na siódmym miejscu.

Za cztery tygodnie w norweskim Lillehammer rozpocznie się Puchar Świata. W planach są konkursy mikstów oraz dwa konkursy indywidualne (panów i pań).

O autorze: Marta Przybysz

Gdybym miała opisać siebie jednym zdaniem brzmiałoby ono: Kocham ostrą muzykę, dobre wino, whisk(e)y, piłkę ręczną, żużel oraz skoki.

Dołącz do nas:

PRZEKAŻ DALEJ: