Dwunaste miejsce Kamila Stocha w konkursie indywidualnym Pucharu Świata w Lillehammer w Norwegii. Solidny występ polskiego zawodnika, zwieńczony miejscem na początku drugiej dziesiątki.
Kwalifikacje
Początek rywalizacji w dniu dzisiejszym, do drugiego indywidualnego konkursu tego sezonu rozpoczęły wcześniejsze kwalifikacje.
Polacy walczyli dzielnie, kwalifikując się całą szóstką do konkursu głównego. Zwycięzcą został Austriak Jan Hoerl (drugi zawodnik wczorajszych zawodów).
Stoch (15), Tomasiak (23), Wąsek (25), Żyła (30), Zniszczoł (34), Kubacki (37)
Pierwsza seria
Jako pierwszy z Biało- czerwonych na belce zasiadł Aleksander Zniszczoł. Niestety, problem z kombinezonem poskutkował rozkojarzeniem zawodnika. Po oddaniu próby na 114, 5 m, Zniszczoł ostatecznie zamknął stawkę, zajmując 50 miejsce w konkursie.
Bez awansu do drugiej serii pozostał Paweł Wąsek (36 miejsce), po skoku na 125,5 m i odjętych punktach za wiatr.
Obok Wąska, zmagania zakończył także Piotr Żyła (35 miejsce). 124,5 m przy niskich notach za styl nie dawało nadziei na awans.
Genialny skok Kamil Stocha!
Trzech Polaków pewnie awansowało do drugiej serii. Najlepszym z nich okazał się Kamil Stoch, Który poszybował na 138,5 m! Polak po swoim skoku zasiadł na miejscu lidera i zajął 8 miejsce na półmetku rywalizacji!
W drugiej serii pewnie zameldował się Kacper Tomasiak (130,5 m), któremu odjęto ok. 5 pkt za wiatr, co ostatecznie uplasowało go na 19 pozycji oraz Dawid Kubacki (26 miejsce, 128 m).
W czołówce znaleźli się (trzeci) Philipp Raimund, (drugi) Ryoyu Kobayashi, a zwyciężył Domen Prevc.
Druga seria
Po przerwie jako pierwszego zawodnika z Polski zobaczyliśmy Dawida Kubackiego. Uzyskał on 129 m, obejmując prowadzenie po swojej próbie!
Niestety szczęście tym razem nie sprzyjało Kacprowi Tomasiakowi. Polak oddał swoją próbę na 123, 5 m i z powodu sprzyjającego wiatru zostało mu odjętych kilka punktów.
Kamil Stoch po pięknej próbie w pierwszej serii, tym razem wylądował na 123,5 m, zajmując piąte miejsce i ostatecznie spadając z pozycji po pierwszej serii. Zmienne warunki sprawiły, że trudno było o loty takie jak w pierwszej połowie.
- Kamil Stoch – 12 miejsce
- Dawid Kubacki- 20 miejsce
- Kacper Tomasiak- 22 miejsce
Zawody wygrał Ryoyu Kobayashi, przed drugim Domenem Prevcem i trzecim Felixem Hoffmannem.
Zostaw komentarz