Po szokującej dyskwalifikacji Domena Prevca Kamil Stoch zakończył jednoseryjny konkurs w Lahti na 10. lokacie.

Mimo że Kacper Tomasiak wczorajszym medalem Mistrzostw Świata Juniorów zapewnił dodatkowe miejsce reprezentacji Polski, nie miało to znaczącego wpływu na wyniki Biało-Czerwonych. W piątkowym konkursie na Salpausselce (HS130) punktowało bowiem zaledwie dwóch naszych reprezentantów.

Najlepszym z Biało-Czerwonych był dziś Kamil Stoch, który po skoku na odległość 117,5 metra zakończył zmagania w pierwszej dziesiątce. Dla 38-latka to powrót do najlepszej dziesiątki Pucharu Świata po 1070(!) dniach. Po raz ostatni bowiem tak wysoko był w Planicy w 2023 roku. W czołowej trzydziestce zameldował się wczorajszy medalista – Kacper Tomasiak, który tym razem okazał się lepszy od Embachera i zakończył zmagania na 24. lokacie.

Pozostali Polacy spisali się poniżej oczekiwań. Tuż za punktowaną trzydziestką rywalizację zakończyli Dawid Kubacki i Maciej Kot. Na odległej, 48. pozycji, uplasował się medalista olimpijski Paweł Wąsek. Z kolei Piotr Żyła po fatalnym skoku na zaledwie 98 metrów znalazł się w końcówce stawki.

Szokujące informacje pojawiły się chwilę po zakończeniu rywalizacji, kiedy to zwycięzca konkursu, Domen Prevc, został zdyskwalifikowany. Tym samym pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata odniósł Philipp Raimund, a po raz pierwszy na podium stanął Vladimir Zografski.

Wyniki:

  1. Philipp Raimund (Niemcy) – 122,5 m
  2. Daniel Tschofenig (Austria) – 124,5 m
  3. Vladimir Zografski (Bułgaria) – 124,5 m

10. Kamil Stoch – 117,5 m

24. Kacper Tomasiak – 112 m

31. Dawid Kubacki – 111,5 m

32. Maciej Kot – 112,5 m

48. Paweł Wąsek – 106 m

56. Piotr Żyła – 98 m