Dawid Kubacki, który wobec słabszych wyników w Pucharze Świata, w ten weekend startował w konkursie Pucharu Kontynentalnego w Engelbergu udowodnił, że nie zapomniał jak się skacze. Nasz reprezentant oddał dalekie, równe skoki, co pozwoliło zająć mu trzecią lokatę.
Powrót Kubackiego do Pucharu Kontynentalnego okraszony podium!
W ten weekend skoczkowie narciarscy z zaplecza polskiej kadry rywalizowali w zawodach Pucharu Kontynentalnego w szwajcarskim Engelbergu. Dość nieoczekiwanie w tym gronie znalazł się Dawid Kubacki, który wrócił do „drugiej ligi” po 10 latach. Nasz doświadczony reprezentant zaprezentował wysoką równą formę. W pierwszej serii uzyskał 131.5 m, zaś w drugiej lądował o pół metra krócej, co przełożyło się na łączną notę 280.1 punktów i miejsce na najniższym stopniu podium. Warto dodać, że ostatnim Biało-Czerwonym, który zameldował się w czołowej trójce w Engelbergu był w 2015 Andrzej Stękała, który również był trzeci.
Nieco słabiej wypadli dziś pozostali Polacy. 16 był Aleksander Zniszczoł, 21. Klemens Joniak. Pierwszy z naszych zawodników zmarnował szansę w drugiej odsłonie, bowiem na półmetku był klasyfikowany na wysokim, trzecim miejscu. Do drugiej serii nie awansowali z kolei Jarosław Krzak (35. 117,5 m) oraz Jakub Wolny (39., 113 m).
Zawody wygrał Austriak Clemens Leitner przed swoim rodakiem Markusem Muellerem.
Zostaw komentarz