Skoki narciarskie: Kacper Tomasiak najlepszym z Biało-Czerwonych w Wiśle

Skocznia w Wiśle

Inauguracyjny konkurs Letniego Grand Prix w Wiśle zakończył się triumfem Naoki Nakamury. Wśród reprezentantów Polski najwyżej sklasyfikowany został 19-letni Kacper Tomasiak, który zajął ósmą lokatę. Pozostali Biało-Czerwoni uplasowali się na dalszych pozycjach.

Skoczkowie narciarscy po ponad cztetech miesiącach przerwy powrócili do oficjalnej rywalizacji.

W zawodach wzięło udział 60 skoczków, a wśród nich 10 Polaków, którzy wystartowali dzięki puli krajowej.

Kibice musieli się jednak liczyć z brakiem kilku czołowych zawodników świata, którzy odpuścili ten weekend startowy.

PIERWSZA SERIA
Pierwsza seria męskich zawodów upłynęła pod znakiem solidnych, choć pozbawionych spektakularnych rekordów skoków, na co wpływ miały trudne, upalne warunki atmosferyczne. Najjaśniejszymi punktami polskiej ekipy okazali się reprezentanci zaplecza kadry.
Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem po pierwszej rundzie został 21-letni Klemens Joniak, który uzyskał 117 metrów i zajął 14. lokatę.
Dokładnie taką samą odległość zanotował Aleksander Zniszczoł, jednak z powodu innych przeliczników za wiatr wylądował tuż za Joniakiem, na 15. pozycji.
Tuż za nimi, na 16. miejscu, serię ukończył Kamil Waszek (115,5 m) i rzutem na taśmę awans wywalczył również Jakub Wolny (111 m), plasując się na 21. lokacie.
Warto przypomnieć, że kilka godzin wcześniej na skoczni w Wiśle rywalizowały panie.
W swoim konkursie bezkonkurencyjna okazała Słowenka Ema Klinec (127,5 m w pierwszej serii).
Najlepsza z Polek, Anna Twardosz, zajmowała po pierwszej rundzie 15. miejsce (117,5 m), by ostatecznie przesunąć się na solidną, 11. pozycję w finale.
DRUGA SERIA
Finałowa runda przyniosła znacznie więcej emocji niż monotonna pierwsza seria, w której skoczkowie mieli ogromne problemy z przekraczaniem punktu K.
Gdy jury zdecydowało się w przerwie na korektę rozbiegu, kibice wreszcie zobaczyli dalekie loty.
Dawid Kubacki po słabszym pierwszym skoku pokazał klasę w finale. Lot na odległość 126,5 metra pozwolił mu na widowiskowy awans o osiem pozycji i zakończenie zmagań na solidnym, 9. miejscu.
Kacper Tomasiak, rozpalający największe nadzieje kibiców, utrzymał nerwy na wodzy.
Choć po skoku na 128 metrów spadł o dwa miejsca względem pierwszej serii, jego 6. lokata to świetny prognostyk przed resztą letniego sezonu.
Maciej Kot (125 m) oraz Klemens Joniak (124 m) również poprawili swoje rezultaty, plasując się odpowiednio na 15. i 20. pozycji.
Paweł Wąsek po skoku na 124,5 metra zamknął rywalizację z dorobkiem punktowym na 26. miejscu.
Przypomnijmy, że pozostali Biało-Czerwoni – w tym Aleksander Zniszczoł, Kamil Waszek, Jakub Wolny, Łukasz Łukaszczyk oraz zmagający się z problemami technicznymi Piotr Żyła – zakończyli udział w zawodach już na pierwszej serii.
Wyniki konkursu indywidualnego w Wiśle:
1. Naoki Nakamura Japonia 129.0/135.0 271.7
2. Marco Woergoetter Austria 125.5/132.0 266
3. Gregor Deschwanden Szwajcaria 123.5/129.0 262.4
4. Danił Wasiljew Kazachstan 121.0/132.5 254.3
5. Roman Koudelka Czechy 121.0/131.5 252.8
6. Kristoffer Eriksen Sundal Norwegia 122.0/130.0 252.2
7. Juri Kesseli Szwajcaria 122.5/132.0 252
8. Kacper Tomasiak Polska 119.5/128.0 251.4
9. Lukas Haagen Austria 123.0/129.0 248.5
10. Simon Steinberger Austria 122.5/126.5 248.3
11. Dawid Kubacki Polska 119.5/126.5 244.1
17. Maciej Kot Polska 119.0/125.0 240.2
22. Klemens Joniak Polska 117.0/124.0 236.9
28. Paweł Wąsek Polska 117.0/124.5 233.9
31. Aleksander Zniszczoł Polska 117.0/ 110.6
32. Kamil Waszek Polska 115.5/ 109.8
37. Piotr Żyła Polska 116.0/ 108.6
44. Jakub Wolny Polska 111.0/ 102.8
56. Łukasz Łukaszczyk Polska 106.5/

O autorze: Marta Przybysz

Gdybym miała opisać siebie jednym zdaniem brzmiałoby ono: Kocham ostrą muzykę, dobre wino, whisk(e)y, piłkę ręczną, żużel oraz skoki.

Dołącz do nas:

PRZEKAŻ DALEJ: