Snooker: Mateusz Baranowski i Antoni Kowalski awansowali do głównej drabinki English Open!

W snookerowym Main Tourze rozpoczął się sezon 2026/2027. Niestety jego początki były fatalnie dla Polaków, a szansa na odbicie przyszła podczas eliminacji do English Open.
Kowalski, Baranowski i Szubarczyk nie przedostali się do żadnego turnieju głównego w 4 rozgrywanych kwalifikacjach do tej pory. Najbliżej był Antek, który przegrał w 3, ostatniej rundzie eliminacji w Shenzen Open z Hosseinem Vafeiem. Rozgrywany był również turniej Championship League. Tutaj również Polacy odpadli podczas pierwszej fazy tych rozgrywek. Przyszedł, więc czas na eliminacje do English Open, a fani snookera w Polsce liczyli na lepszy wynik reprezentantów Biało-czerwonych.
English Open
Kwalifikacje rozpoczęły się bardzo dobrze. Mateusz Baranowski bowiem w sesji porannej w sobotę pokonał dwukrotną Mistrzynię Świata Kobiet Bai Yulu aż 4:0. Nie pozostawił jej najmniejszych szans. W jego ślady w sesji popołudniowej tego dnia poszedł Antoni Kowalski, ale ten mecz z Chińczykiem Lan Yuhao nie był już taki prosty. O ostatecznym rezultacie zdecydował bowiem decider. Na nasze szczęście Kowalski utrzymał nerwy na wodzy i wygrał go, awansując do 2 i ostatniej rundy kwalifikacyjnej do English Open. Niestety Michał Szubarczyk musiał uznać wyższość Juliena Leclercqa i wciąż młody Polak szuka swojego pierwszego zwycięstwa w tym sezonie.
Mateusz utrzymał formę z 1 rundy i w drugiej Baranowski pokonał Jamie Jonesa w świetnym stylu. Co prawdy rozpoczął on od przegranego pierwszego frejma tego spotkania, ale później nie tylko kontrolował sytuację na stole, ale również przejął wyraźną inicjatywę. To najlepiej pokazują, że Polak zaliczył aż 3 brejki notowane, podczas całego tego meczu w wysokości kolejno – 109 pkt, 63 pkt oraz 75 pkt. Ostatecznie ten pojedynek wygrał wynikiem 4:2, co oznacza awans Baranowskiego do głównej drabinki turnieju.
Kowalski w 2 rundzie eliminacji musiał się zmierzyć z Mistrzem Świata z 2023 roku, czyli Luciem Brecelem. Belg rozpoczął bardzo dobrze w 1 i 3 frejmie notując podejścia powyżej 50 pkt i wygrywając te frejmy – 2:1 dla Luci. Antek jednak odpowiedział pięknym za nadobne. Dwie następne partie padły jego łupem, a Polak zdobył w nich kolejno 50 i 78 pkt za jednym razem. Brecel wygrał kolejnego frejma i mecz udał się do partii decydującej. Kowalski wbił brejka w wysokości 73 pkt, nie pozostawiając szans Belga, na tym poziomie, na powrót do tego frejma, a więc Antoni wygrał z Mistrzem Świata z 2023 roku i awansował do głównego turnieju English Open.