Tauron Liga: DevelopRes Rzeszów wygrywa z Chemikiem Police!

Developres
W hicie 5 kolejki Tauron Ligi obecne Mistrzynię Polski – DevelopRes Rzeszów zmierzył się na wyjeździe z Chemikiem Police.. Jak do tej pory oba zespoły przegrały w tym sezonie z siatkarkami Budowlanych Łódź, a do tego Chemik musiał uznać wyższość Bostiku Bielsko-Biała. Pozostałe spotkania zostały zakończone zwycięstwami Polic oraz Rzeszowa.
Lotto Chemik Police:
Katarzyna Partyka, Natalia Mędrzyk, Maja Koput, Weronika Gierszewska, Wiktoria Przybyło, Kinga Różyńska, Agata Nowak (L)
KS DevelopRes Rzeszów:
Aleksandra Dudak, Dominika Pierzchała, Karina Chmielewska, Laura Jansen, Svitlana Dorsman, Taylor Bannister, Aleksandra Szczygłowska (L)

Ten mecz był wyrównany do stanu po 11. Wtedy 3 punkty z rzędu zdobyły siatkarki DevelopResu. Najpierw Chmielewska zablokowała rywalki, punkt w ataku dołożyła Dorsman, a na koniec asa zaserwowała Bannister – 14:11. Po chwili jednak zaliczyły serię błędów i wynik wrócił do równowagi. Rzeszów po skutecznym kontrataku Jansen znów chwilę później wyszedł na prowadzenie, tylko po to, aby 2 akcję później Koput doprowadziła ponownie do remisu, który utrzymał się wręcz do gry na przewagi. Tam więcej zimnej krwi zachował DevelopRes, który zakończył pierwszy set skutecznym uderzeniem Laury – 28:26.

Taki wynik pierwszej odsłony rywalizacji uskrzydlił zawodniczki z Rzeszowa, a wyraźnie zepsuł morale wśród gospodyń. Od początku bowiem pełną kontrolę nad drugą partią miały siatkarki gości. Po ataku Dudak były już 3 pkt przewagi, a ta rosła nam w oczach. Kilka akcji później sięgnęła ona liczby 8 pkt, gdy Bannister zdobyła asa. Najwyższa różnica w tym secie pojawiła się na tablicy wyników po skutecznej zagrywce Dudek – 23:12. Drugi set niedługo później się zakończył uderzeniem Sieradzkiej.

Jaki jest najlepszy sposób na zareagowanie na set, w którym zostałeś zmiażdżony? Wykonać taki sam, z tym że z odwróconymi rolami, abyś to ty tym razem pokonał swoich rywali jak największą ilością punktów. Tak, chociażby na początku trzeciej partii zdawały się myśleć zawodniczki z Polic, gdyż ruszyły do ofensywy i zdominowały pierwszą połowę tego seta. Po ataku Orzoł było już bowiem 15:8. Parę akcji później coś się jednak zmieniło. Od stanu 18:11 Rzeszów rzucił się do odrabiania strat, a rozpoczął on od zdobycia kolejnych 5 punktów – 18:16 dla Chemika. Parę akcji później różnica już wskazywała zaledwie 1 pkt, gdy Jansen była skuteczna w ataku. Tym samym Police z początkowo łatwego seta musiał się ostro namęczyć w końcówce, ale utrzymał nerwy na wodzy, a ostatni punkt w tym secie, skutecznym uderzeniem zdobyła Gierszewska.

Jak się miało okazać, ten set to było wszystko, na co stać siatkarki z Polic. Już na początku po 3 punktach Pierzchały oraz ataku Dudek, DevelopRes wysunął się na 4 pkt przewagi – 5:1. Po kolejnych dwóch punktach Bannister prowadzenie Rzeszowa wciąż rosło – 8:2. Największa różnica między zespołami została osiągnięta po ataku Jansen. Mecz już nie miał zbyt wielkiej historii i zakończył się po nieskutecznym uderzeniem Orzoł – 25:18.

Lotto Chemik Police vs KS DevelopRes Rzeszów 1:3 (26:28, 18:25, 25:23, 18:25).

Autor: Maksymilian Żminkowski

Dołącz do nas:

PRZEKAŻ DALEJ: