Tenis ziemny: 67 minut – tyle wystarczyło Idze, żeby zameldować się w 1/8 finału turnieju w Toronto

Iga Świątek w wielkim stylu otworzyła czwartkowe spotkanie 1/16 finału turnieju National Bank Open przeciwko Viktoriji Golubic.
Polka potrzebowała zaledwie kilkudziesięciu minut, aby zdominować doświadczoną Szwajcarkę i zamknąć pierwszą partię pewnym wynikiem 6:2.
Od pierwszego podania na korcie centralnym w Toronto rządziła tylko jedna zawodniczka – reprezentantka Polski, która wyszła na ten mecz niezwykle skoncentrowana, narzucając od początku mordercze tempo wymian.
Polka błyskawicznie wypracowała przewagę, seryjnie zdobywając punkty (w szczytowym momencie wygrała aż 7 wymian z rzędu).
Kluczem do tak jednostronnego widowiska była bezlitosna gra Świątek przy serwisie Golubic – Polka wygrała aż 19 punktów jako odbierająca, co pozwoliło jej na trzykrotne przełamanie podania Szwajcarki.
Rywalka zdołała odpowiedzieć zaledwie jednym break pointem.
Świątek imponowała przede wszystkim świetną skutecznością po swoim pierwszym podaniu, gdzie zgarnęła aż 80% punktów.
Druga odsłona pojedynku to absolutny popis i pełna kontrola sytuacji na korcie w wykonaniu liderki reprezentacji Polski.
Raszynianka zafundowała kibicom widowisko najwyższej próby, urozmaicając swoją grę elementem, który rzadko oglądamy w jej repertuarze.
Magic
Już na samym początku drugiego gema Polka zdecydowała się na nieszablonowe rozwiązanie i po wymianie ciosów z głębi kortu popisała się zjawiskowym, niezwykle precyzyjnym skrótem. Idealny dropszot zaskoczył rywalkę, a na twarzy samej mistrzyni wywołał szeroki uśmiech satysfakcji.
Szwajcarska tenisistka była w tym secie jedynie tłem dla niesamowicie pewnej siebie Polki.
Golubic zdołała ugrać zaledwie jednego honorowego gema, a Iga Świątek w ekspresowym tempie zamknęła całą partię wynikiem 6:1, pieczętując w wielkim stylu awans do kolejnej rundy turnieju.
III runda gry pojedynczej:
Iga Świątek (Polska, 7) – Viktorija Golubić (Szwajcaria) 6:2, 6:1