Tenis ziemny: Iga Świątek potrzebowała zaledwie 64. minut, żeby pokonać D. Sznaider i wejść do półfinału w Toronto!

Iga Świątek
W dzisiejszym ćwierćfinałowym meczu turnieju WTA 1000 w Toronto, Iga Świątek zmierzyła się z Dianą Sznaider.

Polka zaprezentowała bardzo solidny i zdominowany tenis, w pełni kontrolując wydarzenia na korcie od pierwszych minut spotkania.

Serwowała z bardzo wysoką precyzją, trafiając pierwszy serwis na poziomie 71% i zdobyła aż 80% punktów po swoim pierwszym podaniu (16 z 20 sytuacji).

Iga wywierała ogromny nacisk na rywalkę, wygrywając 16 punktów jako odbierająca i stworzyła sobie aż 5 okazji na przełamanie.

Reprezentantka Polski skutecznie wykorzystała błędy Rosjanki, dwukrotnie przełamując jej serwis. To pozwoliło Raszyniance szybko zbudować bezpieczną przewagę.

Natomiast Diana Sznaider nie wypracowała w tym secie ani jednej szansy na przełamanie, a Świątek pewnie broniła swoich gemów serwisowych.

Druga partia była już tylko formalnością i kopią poprzedniej.

Absolutna dominacja Polki doprowadziła do szybkiego podwójnego przełamania i prowadzenia 4:1.

Rozpędzonej Świątek nic nie mogło już zatrzymać – zamknęła całe spotkanie rezultatem 6:2, 6:1 w zaledwie 64. minuty!

Jej kolejną rywalką będzie zwyciężczyni starcia Jekatierina Aleksandrowa – Elina Switolina.

Polka ma powody do zadowolenia, ponieważ z jej części drabinki niespodziewanie odpadła Aryna Sabalenka, eliminując tym samym potencjalnie najtrudniejszą rywalkę w walce o finał.

 

WTA Toronto:

ćwierćfinał gry pojedynczej:

Iga Świątek (Polska, 7) – Diana Sznaider (15) 6:2, 6:1

O autorze: Marta Przybysz

Gdybym miała opisać siebie jednym zdaniem brzmiałoby ono: Kocham ostrą muzykę, dobre wino, whisk(e)y, piłkę ręczną, żużel oraz skoki.

Dołącz do nas:

PRZEKAŻ DALEJ: