Zarówno Katarzyna Kawa, jak i Maja Chwalińska, wygrały swoje pierwsze spotkania w ramach turnieju WTA 125 w Antalyi.

Sporą niespodziankę sprawiła dzisiejszego poranka Katarzyna Kawa. Polka pokonała faworyzowaną reprezentantkę Egiptu Mayar Sherif (104. WTA), rozstawioną w tym turnieju z numerem piątym. Kawa mocną dyspozycję potwierdziła już w pierwszej partii, którą po czterech przełamaniach wygrała 6:3. Drugi set z kolei zupełnie nie poszedł po myśli polskiej tenisistki, która przegrała go 1:6. Trzecia, decydująca odsłona spotkania, ponownie padła łupem Biało-Czerwonej, która tym razem pozwoliła rywalce ugrać zaledwie dwa gemy. Tym samym Polka zameldowała się w drugiej rundzie, w której zmierzy się z wygraną jutrzejszego pojedynku między Ipek Oz a Katariną Zawacką.

M. Sherif – K. Kawa 1:2 (3:6, 6:1, 2:6)

Pewne zwycięstwo w pierwszej rundzie zmagań odniosła także Maja Chwalińska, która była zdecydowaną faworytką w starciu z Adeliną Lachinovą (587. WTA). Polka zdominowała pierwszą odsłonę meczu, wygrywając 6:1. Nieco trudniejsze warunki postawiła jej Łotyszka w drugiej partii, ale nasza tenisistka poradziła sobie bez większych problemów wygrywając 6:3. W drugiej rundzie Biało-Czerwona zagra z Greczynką Despiną Papamichail (159. WTA).

A. Lachinova – M. Chwalińska 0:2 (1:6, 3:6)