Maja Chwalińska po zaciętym boju awansowała do drugiej rundy WTA Challengera w kolumbijskiej Colinie.

Poszukująca punktów do rankingu WTA Maja Chwalińska w pierwszej rundzie Challengera w Colinie mierzyła się z Włoszką Martiną Trevisan. Faworytką tego starcia była rozstawiona z numerem ósmym Polka która jednak musiała się namęczyć ze swoją rywalką.

Pierwszy set padł błyskawicznie na konto Polki która szybko trzykrotnie przełamała rywalkę obejmując prowadzenie 5:0. Chwalińska swojej rywalce pozwoliła w pierwszej partii jedynie na dwa zwycięskie gemy i zakończyła go wynikiem 6:2. Druga partia była zdecydowanie bardziej wyrównana i po sześciu gemach mieliśmy remis 3:3. Następnie Polka kolejny raz dzisiaj przełamała rywalkę jednak Trevisan odłamała już w kolejnym gemie. Włoszka ponownie poradziła sobie z serwisem Polki w dziesiątym gemie zwyciężając drugiego seta 6:4.

Trzeci decydujący set znowu zaczął się dobrze dla Chwalińskiej która błyskawicznie przełamała rywalkę na 1:0. Polka w trzecim gemie znów poradziła sobie z serwisem rywalki prowadząc 3:0. Chwalińska do końca spotkania dobrze pilnowała swojego podania i zakończyła mecz zwycięstwem 6:2.

Maja Chwalińska w 1/8 WTA Challengera w Colinie zmierzy się z Greczynką Despiną Papamichail.

Maja Chwalińska – Martina Trevisan: 2:1 (6:2, 4:6, 6:2)