Tenis ziemny: Szymon Walków i Victor Cornea awansowali do ćwierćfinału challengera w Nottingham!

Szymon Walków FOT. Instagram Szymona Walkowa

W rozgrywanym w Nottingham challengerze wystąpiło trzech polskich deblistów. Z rywalizacją już po pierwszej rundzie pożegnali się Szymon Kielan i Filip Pieczonka. Natomiast do ćwierćfinału awansowali Szymon Walków i Victor Cornea.

 

Walków i Cornea z pewnym awansem do ćwierćfinału!

Na otwarcie deblowego challengera w Nottingham Szymon Walków i Victor Cornea (Rumunia) mierzyli się z Sandro Koppem (Austria) i Tiago Pereirą (Portugalia). Faworytami tego pojedynku byli, rozstawieni z dwójką, Polak i Rumun, którzy wywiązali się z tej roli znakomicie.

Już na początku premierowej odsłony przełamali przeciwników, wychodząc na 2:1. Chwilę później podwyższyli prowadzenie wygrywając własnego gema serwisowego (3:1). Do końca partii nie oglądaliśmy już więcej przełamań, co sprawiło, że Walków i Cornea zwyciężyli 6:3 i postawili pierwszy krok do awansu.

Druga partia miała nieco bardziej wyrównany przebieg. Do stanu 3:3 oba duety utrzymywały własny serwis. Wtedy inicjatywę ponownie przejęła polsko-rumuńska para. Faworyci wyszli na 4:3, by dołożyć do tego przełamanie (5:3) i znaleźć się zaledwie o jednego gema od wygranego spotkania. Walków i Cornea nie zmarnowali takiej szansy, wykorzystali już pierwszą piłkę meczową, dzięki czemu wygrali ponownie 6:3, a w całym meczu 2:0 i pewnie awansowali do ćwierćfinału.

Niestety, ich losu nie podzielili rozstawieni z jedynką Szymon Kielan i Filip Pieczonka. Biało-Czerwoni ulegli 0:2 gospodarzom – Finnowi Bassowi i Benowi Jonesowi i pożegnali się z rywalizacją.

O autorze: Edyta Kostrzewa

Pasjonatka polskiej siatkówki reprezentacyjnej oraz klubowej, entuzjastka strzelectwa sportowego oraz zapasów. W wolnych chwilach miłośniczka puzzli i dobrego rocka.

Dołącz do nas:

PRZEKAŻ DALEJ: