Turniej Czterech Skoczni: Składy, szanse, faworyci – Zapowiedź

Już za chwilę, jak co roku, będziemy się emocjonować szczególnymi zawodami w skokach narciarskich. Turniej Czterech Skoczni to wyjątkowy czas w kalendarzu Pucharu Świata. Na co możemy liczyć w 74. edycji tego prestiżowego turnieju?
Krótkie wprowadzenie
Zapewne każdy kibic skoków narciarskich dobrze wie jakie zasady obowiązują w Turnieju Czterech Skoczni. Gdyby jednak znalazł się ktoś, kto potrzebuje przypomnienia, służymy pomocą. W pierwszej serii konkursowej odbędzie się 25 pojedynków. Najlepszy zawodnik z kwalifikacji zmierzy się ze skoczkiem z 50 miejsca, 2 z 49, 3 z 48 i tak dalej. Zwycięzcy awansują do drugiej serii, natomiast spośród przegranych awans uzyska 5 zawodników z najwyższą notą. Druga seria odbywa się już według standardowych zasad. Lokalizacje pozostają niezmienne. Skoczkowie rozpoczną zmagania w Oberstdorfie, następnie przeniosą się do Garmisch-Partenkirchen, później powalczą w Innsbrucku, a wszystko rozstrzygnie się w Bischofshofen.
Kto zapisał się w historii TCS?
Najczęściej Turniej Czterech Skoczni wygrywał Janne Ahonen. Utytułowany Fin zwyciężał aż pięciokrotnie. Cztery triumfy ma na swoim koncie Niemiec, Jens Weissflog. Po złotego orła sięgało trzech Polaków. Kamil Stoch dokonał tego aż trzy razy, natomiast po jednym zwycięstwie zanotowali Adam Małysz i Dawid Kubacki. Rok temu najlepszy był Austriak, Daniel Tschofenig.
Składy reprezentacji:
Polska: Kacper Tomasiak, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Paweł Wąsek, Maciej Kot
Austria: Stefan Kraft, Daniel Tschofenig, Jan Hoerl, Stephan Embacher, Manuel Fettner, Jonas Schuster, Maximilian Ortner
Niemcy: Karl Geiger, Felix Hoffmann, Pius Paschke, Philipp Raimund, Andreas Wellinger
Słowenia: Domen Prevc, Anze Lanisek, Timi Zajc, Rok Oblak, Zak Mogel
Norwegia: Kristoffer Eriksen Sundal, Johann Andre Forfang, Marius Lindvik, Halvor Egner Granerud, Isak Andreas Langmo, Robin Pedersen
Japonia: Ryoyu Kobayashi, Ren Nikaido, Naoki Nakamura, Tomofumi Naito, Sakutaro Kobayashi, Junshiro Kobayashi
Finlandia: Antti Aalto, Niko Kytösaho, Vilho Palosaari, Eetu Nousiainen
Szwajcaria: Gregor Deschwanden, Sandro Hauswirth, Juri Kesseli, Simon Ammann
Francja: Valentin Foubert, Louis Obersteiner
Szanse Polaków: 18-latek i … długo nic
Kacper Tomasiak jest jedynym jasnym punktem naszej reprezentacji w dotychczasowych startach obecnego sezonu. Pozostali skaczą poniżej oczekiwań. Jednak czy jest to aż tak zaskakujące? Stoch, Żyła czy Kubacki to doświadczeni zawodnicy, którzy najlepsze lata mają za sobą. Kamil Stoch zresztą oficjalnie ogłosił, że ten sezon będzie jego ostatnim. Kot czy Zniszczoł zdążyli przyzwyczaić nas do swojej nieregularności. Jedynym skoczkiem, który nieoczekiwanie spuścił z tonu jest Paweł Wąsek. Nadzieję wlał jednak ostatnim konkursem w Engelbergu, gdzie zajął wysokie, 13 miejsce. Miejmy nadzieję, że to dobry prognostyk na dalszą część sezonu. Wróćmy zatem do Tomasiaka. O 18-latku zrobiło się głośno po miejscach na podium w Letnim Pucharze Kontynentalnym. Wyniki na igielicie nie zawsze mają jednak przełożenie na występy zimą. Kacper Tomasiak jednak poszedł za ciosem i „z buta” wszedł do Pucharu Świata. W debiucie, w Lillehammer zajął 18 miejsce. Jego życiówką są 5 miejsca z Wisły i Engelbergu. Tylko raz nie wszedł do 2 serii. Wydaje się więc, że młody Polak może powalczyć o czołową dziesiątkę Turnieju Czterech Skoczni.
Kto sięgnie po złotego orła?
A jak wygląda sytuacja wśród faworytów? Znakomitą formę prezentuje Domen Prevc. Lider klasyfikacji generalnej wygrał 5 konkursów z rzędu, a jego serię przerwał Japończyk, Ryoyu Kobayashi. I to ta dwójka, przynajmniej teoretycznie, powinna powalczyć o pierwszą lokatę. O podium walczyć mogą też Niemcy: Felix Hoffmann i Philip Raimund oraz Japończyk, Ren Nikaido. Słabsze ostatnie tygodnie mają Austriacy, których jednak nigdy nie można skreślać. Zwłaszcza Stefana Krafta.
Terminarz Turnieju Czterech Skoczni
OBERSTDORF
Niedziela, 28.12.2025
16.30 – kwalifikacje
Poniedziałek, 29.12.2025
16.30 – pierwsza seria konkursowa
GARMISCH-PARTENKIRCHEN
Środa, 31.12.2025
16.00 – kwalifikacje
Czwartek, 1.01.2026
14.00 – pierwsza seria konkursowa
INNSBRUCK
Sobota, 03.01.2026
14.30 – kwalifikacje
Niedziela, 04.01.2026
13.30 – pierwsza seria konkursowa
BISCHOFSHOFEN
Poniedziałek, 05.01.2026
16.30 – kwalifikacje
Wtorek, 06.01.2026
16.30 – pierwsza seria konkursowa
Walka o miejsce na igrzyska
Wielkimi krokami zbliżają się Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Polacy aktualnie mają trzy miejsca startowe i nic nie wskazuje na to, by ta sytuacja miała się zmienić. W top 25 rankingu znajdują się Wąsek, Kubacki i Stoch, ale nie jest to wiążące w kwestii powołań. Występuje więc pytanie kto w tej trójce się znajdzie. Jedynym pewniakiem na ten moment wydaje się być Tomasiak. Turniej Czterech Skoczni będzie doskonałą okazją by coś trenerowi udowodnić, pokazać, że zasłużyło się na występ podczas najważniejszej imprezy czterolecia. Ostatnimi zawodami które będą wliczane do rankingu olimpijskiego jest Puchar Świata w Sapporo.
Turniej 2 nocy, czyli kobiecy odpowiednik
Panie swojego Turnieju Czterech Skoczni (przynajmniej na razie) nie mają. Wystartują za to w Turnieju 2 nocy, który odbędzie się w Garmisch-Partenkirchen (31.12) i Oberstdorfie (01.01). Polskę reprezentować będą Anna Twardosz i Pola Bełtowska. Twardosz regularnie punktuje w Pucharze Świata i powinna walczyć o najlepszą dwudziestkę. Największymi faworytkami do zwycięstwa są z kolei Słowenka, Nika Prevc i Japonka, Nozomi Maruyama. Wygrana jakiejkolwiek innej zawodniczki byłaby dużym zaskoczeniem.