Iga Świątek dobrze zaczyna finały WTA i zanotowała swoją pierwszą wygraną pokonując mistrzynie Australian Open Madison Keys.

Iga Świątek kolejny rok z rzędu dostała się do finałowego turnieju cyklu WTA. Tym razem osiem najlepszych tenisistek sezonu rozgrywa finałowy turniej w Arabii Saudyjskiej, a dokładnie w jego stolicy Rijadzie. Polka w swoim pierwszym spotkaniu grupy imienia Sereny Williams mierzyła się przeciwko mistrzyni Australian Open Amerykance Madison Keys. Raszynianka od początku wyszła pozytywnie nabuzowana na to spotkania i już na początku przełamała rywalkę na 2:0. Polka ponownie tej sztuki dokonała w czwartym gemie powiększając przewagę do 4:0. Iga Świątek zakończyła pierwszą partię w 23 minuty zwyciężając 6:1.

Druga partia ponownie rozpoczęła się dobra dla Świątek która przełamała Amerykankę na 1:0. Keys zdołała jednak odpowiedzieć i w kolejnym gemie odłamała raszyniankę. Polka nie pozostawała jednak dłużna i kolejny raz poradziła sobie z serwisem przeciwniczki. Iga Świątek po raz trzeci w tym secie przełamała Keys w piątym gemie wychodząc na prowadzenie już 4:1. Polka zakończyła drugiego seta podobnie szybko jak pierwszą partię i pozwoliła tym razem rywalce na zdobycie jedynie dwóch gemów. Świątek wygrała 6:2 i pewnie rozpoczęła finały WTA strasząc swoje rywalki.

Podczas drugiego spotkania grupy w której gra Iga Świątek Kazaszka Elena Rybakina w dwóch setach uporała się z Amerykanką Amandą Anisimową.

Iga Świątek – Madison Keys: 2:0 (6:1, 6:2)