W 23. kolejce ORLEN Superligi KGHM Chrobry Głogów podjął u siebie Azoty-Puławy. Goście okazali się być lepsi w tym starciu, pokonując ekipę z Dolnego Śląska po świetnej drugiej połowie 31:26.

Dzisiejsze spotkanie było ważne w kontekście walki o czwarte miejsce, gdyż obie drużyny sąsiadowały ze sobą na 4. i 5. lokacie.

Pierwsza połowa wyglądała lepiej ze strony gospodarzy, którzy przejęli inicjatywę na boisku. Wynik otworzyli Styrcz i Orpik, a z czasem przewaga Głogowian pięła się w górę. Ostatecznie przed przerwą miejscowi prowadzili w tym spotkaniu 18:14.

Drugą odsłonę otworzył gol Peterka i Głogów wysunął się na pięciopunktową przewagę. Od tego momentu wiatru w żagle nabrały jednak Azoty. Goście dzięki bramkom Przybylskiego i Burzaka znacząco przybliżyli się do gospodarzy. Azoty poszły za ciosem i Ostrouszko wyrównał rezultat. Głogowianie nie mogli poradzić sobie z grą Puław i z czasem zaczęli przegrywać kilkoma golami. Tymczasem Azoty nie wstrzymały tempa i nie straciły prowadzenia do ostatniego gwizdka.

KGHM Chrobry Głogów – Azoty Puławy 26:31(18:14)